Śladami krwi

Napiszę zanim umrę powoli umierając też duchowo i życiowo w zapomnieniu bez blaski fleszy bez mediów w cichym dramacie życia .Ale ziemia przyjmie wszytko bo w sumie wszystko wraca do ziemi i te rozrywki przyjemnie i przyziemne też.

I jakie tam rozrywki

I jak w Ojcu Chrzestnym wypowiem się ;Wypompowałem się i wypompowały mnie te te panie z porno filmów ten cały magnez potas .Wyruchały mnie ile można 5 razy na dzień nie kiedyś więcej i jeszcze 4 razy w nocy .Wypompowały mnie. Ale nic kogo to interesuje.

I dziś mam chęć napić się wina zmieści dużo jak z jedzeniem dobrze .Ale kogo to interesuje ze nie mam pracy ze będę miał kartkę i czekał kto da .Kogo to interesuje ze jestem skocznym a tak naprawdę czytam i siedzę i piszę z biblioteki i tam chodziłem

I tylko cały mionie są czasami minionym tracąc cały romantyzm i nadzieje .Przecież śmierć przyje wszystkich i nie ma Boga nad Boga pieniądza .

W domu też jakim domu gdzie znów wódka i tragedia upadku człowieka się dzieje .

I może ty też idziesz bo idziesz dalej w ciemności przez ciemny las

Żyjąc bo żyjąc
Pih – Śladami Krwi (prod. Baltik Beatz) / Non Serviam Tom I „Stałem na skraju dołu, patrzyłem do wnętrza grobu I próbowałem iść przez życie tyłem do przodu Atrofia i rozpad, jak ciało anorektyczki Rozszarpane na drobne, na pierwiastki moje myśli Wszystko prostsze jest bez uczuć, niezwiązane ręce Żałowałem, że wyrosło mi pieprzone serce Wielu niby było blisko, w chorobie się wyniosło Jebać wszystkich tych, których to przerosło”

I tylko się modlę

Choć więcej mogłem napisać o tym wszystkim kto kogo opuścił jak czułem się opuszczony w tej obok obojętności tłumu szukając wyjścia z ciemności z którego nie ma wyjścia i siła życia jest dużo nawet w ciemnych dniach choć i słonce jest jak w Spanish gdzie bardziej nieraz tu Bangladesz i tak ta obojętności w kraju pełnym krzyży i ludzi wysokiej kultury i wiary gdzie człowiek umiera na śmietniku jak na ulicy i nie tylko

I już zostanę w tym ciemnym tunelu gdzie nie ma nikogo w domu czarnego kruka i lisa

Zaraz się stany jak wielu leśnym dziadkiem tak bardzo omijanym przez wszystkich

Reklamy

Jedna myśl na temat “Śladami krwi

  1. Strasznie smutne to, o czym piszesz. Przecież nie ma jednobarwnego świata, znajdź inny kolor, żyj w tym pięknym miejscu, w którym mieszkasz, korzystaj z pogody, słońca, morza i uśmiechnij się do siebie! Do tego, którego widzisz w lusterku, nie do tych, których nie lubisz z wzajemnością, olej ich i myśl o sobie. Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s