Muzycznie …



I tak dziś muzycznie o nowej piosence Rammstein i nie tylko bo przecież każdy naród ma swoją historię mniej lub bardziej skomplikowaną .Tu też Polityka i historia nie łatwa kiedy przyszedł nowy ład i za bardzo a propos na ulicy nieraz ludzie nie uśmiechają się .W grecji nawet i nie tylko wychodzi jadają ze sobą tam jest celebracja życia trochę .No tu też widzę ciemne karty historii jak w piosence Ramstien. I w sumie Bogowie kiedyś inni tu i tam I zawsze nasz kraj gdzieś między jedną a drugą historią .Jak praca w Niemczech i my wyjednaliśmy pod względem ekonomicznym i teraz ktoś tam z innego kraju świata buduję i nasz kraj jak i tam ktoś tam z innego kraju budował ich kraj .Choć i zawsze jakieś potyczki mieliśmy ze sobą .

Ogólem fajny kawałek i tekst czytająć po Polsku odsyłając do linka

https://www.antyradio.pl/Muzyka/Duperele/Rammstein-z-singlem-Deutschland-O-czym-opowiada-tekst-utworu-POLSKIE-TLUMACZENIE-30521

i Tekst nawet ten nawiązuje to utworu

Rammstein w obozie koncentracyjnym – niesmaczne nadużycie czy sumienie narodu? [WSZYSTKO W SAM RAZ]

http://wyborcza.pl/7,113768,24596027,rammstein-w-obozie-koncentracyjnym-niesmaczne-naduzycie-czy.html

Polacy też mają swoją piękną piosenkę o Polsce i tu nawiązę do zespołu i klasyki rockowego

Bo tu mieszkam

….

I w sumie mogę nawiążać do tematu alkocholu i do piosenki

Te komisje te rozmowy przez przypadek słuchane .I kiedy nikt nic nier robi przezywjać kiedyś swoją tragedię a może teraz też .Kiedy trafiasz za obronę siebie na dołek bo psychopada a może socjopada nienawidzi swoje dziecka i rodziny i robi piekło i w sumie wszyszczy są w tej rodzine w to wmieszani .kiedy nikt za bardzo nic z ty m nie robi .To pieprzenie nawet dziś o alkocholu nie jest kurwa wscala łatwe .I pieprzenie o terapiach kiedy mnie tak chcieli dać a ja w życiu nie piłem nigdy jak nie dwa 3 dni jak nie tydzień co pił on i on jest beż winny to chyba kuzwa chora sytuacja w tej machinie …

Kiedy mnie nie będzie

Kiedy mnie nie będzie
Kiedy mnie nie będzie nie płacie nad moim grobem idźcie sobie dobrze zjeść i napić się dużo 
Kiedy mnie nie będzie rodzino co nie wie ze żyję oj nie płacie nad moim grobem bo nawet nie chcę 
Kiedy mnie nie będzie wspomnijcie mnie kiedyś 
Kiedy mnie nie będzie nie chcę kwiatów ani róż ani świeć
I Kiedy mnie nie będzie chce tylko kamień i napisz żył w cieniu życia tak niewidzialny był szarym wilkiem tej ziemi i tylko nieliczni jeszcze nieraz nie z tej mieściny pomogli kiedy był uważany za najgorszego pisał wiersze o miłości i kochał zwierzęta ale tu był najgorszy .Żyjąc wśród nieraz tej obojętności 
I może żyć będę a może nie w biedzie lub bogactwie to może jestem tylko mrówką w tym mrowisku w obojętności zimnych serc 
Więc jak wyżej …
Przezywając swoje dobre i złe chwile w osamotnieniu i towarzystwie podróżach nieraz tak samotnych i nie.Mając dużo i mało