Szedłem prosto… W stronę ciemności, życie stało się klatką Widziałem światło, to było sztuczne światło Biała szpitalna plama, głowę w dłoniach chowasz Szloch rozrywa cię od środka, łóżko jak szalupa ratunkowa Gdy grunt zwija się spod nóg…
Pih – W Ciemność (prod. David Gutjar) / Non Serviam Tom I
10.17.2019
jesteśmy pokoleniem cichych wędrowców podróżników w erze KFC i MC Donalda. Zapracowanych ludzi w cichym marsu we wędrówkach dusz.
I dziś tylko smartfony w ręce made in china górują na wszystkim .Gdzie nieraz na żywo nie spotkają się światy dwoje ludzi. Brak nam dotyku miłości ,i nie ukrywam .Samemu brak mi dotyku i miłości. I bywam sam w dalekich podnóżach samotnego wędrowca i jak i tych bliskich małych. Gdzie może trzeba iść do lasu samotnie w tym cichym marsu ku śmieci w tej całej tragedii ludzkości gdzie tylko telewizory świecą w oknach lub smartfony. I w około Anteny satelitarne .Oj chyba się cofnąłem bo teraz ma się telewizje zbiorową satelitarną na przykład od astry lub upc.
Tak ze znów piłem sam samotnie wydając dużo na alkohol .Pytając się w cieniu spadających liści gdzie są wszyscy .Znów się zawiodłem widząc ze to wszystko nie takie proste i kolorowe. Wraz z tym ze zwiodłem się na najbliższych .Wraz z ty,m na miłości i ludziach z mojego otoczenia .Na starych znajomych też i nie wiem na kim jeszcze .
I
Poszło ostatnio wszystko za daleko .Bo dziecko mnie polubiło ze nie do końca jej mama .I mam przez to wszystko wraz z pracą pieprzone rozterki życia .
I mam się cieszyć jak błazen i ma być fun zabawa chociaż tak nie jest.
A może jestem w Gotham i mam być Jokerem bo ma być fun i wesele chociaż jest pogrzeb.
Pisze to wszystko w pociągu. Dobrze się tu pisze gdzie w sumie cisza i prawie nikt nie czyta ksiązek,tylko smartfony
Widzę nowe domu tak pięknie choć nie widzę tego pieprzonego uśmiechu w ludziach.
Mijam po prostu sam widząc ciche życie miasta gdzie co dzień lub prawie co dzień jest tam samo.
Tu jest spokój a ludzie nie cieszą się choć w świecie wojna i nowe zamieszki demonstracje. A może mroczny Joker do znaki naszych czasów
Zresztą może film znów coś zmienił co oglądałem i może ja byłem w Arkam i jestem w Gotham i złe przeżycia mnie zmieniły .Widząc warstwę społeczną i tą całą zgniliznę.
Choć jak chodzi o Gdynię gdzie byłem żadnych zabytków wielkich nie ma poza tym ze był dobry serial miasto z morza. I taka tam w sumie dla wielu zwykła i nie zwykła historia się działa .Wraz z historią stoczni .Na pewno lubię tam ulicę świętojanką z tymi tam sklepami..Wliczając wypady do kina tam oraz empiku .
Choć jesień dziś przy bulwarze nadmorskim naprawdę piękna widząc ile ludzi ma tam owczarki niemieckie .I nie wiem czemuś dziś one tam były
Zresztą śnił mi się dziś pies co warczał na mnie i rzeczywiście jedne duży pies chciał mnie ugryźć ale tylko delikatnie musnął .Więc nie wiadomo jak to jest z psami .Choć mam tam gdzie mieszkam znajomości z psem.
A po prostu jeszcze na koniec bo lubię ten kawałek dla mnie alkoholika nieraz co lubi inne rzeczy tak nieraz samotnie idąc .Taka prawdziwa muzyka
Plus zdjęcie z bibliotecznej strony miasta
I po prostu
„Są chwile, gdy samotnie spadam w dół
To są dni, kiedy nie mam sił, świat pęka w pół i nikt
Nie wie kim jestem, dokąd idę, czy jeszcze
Gdzieś samotny stoję przed tobą
Ciągle jeszcze żyję, wierzę i jestem
RPS (Peja) feat. Glaca & Ana Herrero „Pozwól mi żyć (Są chwile)” prod. DJ. Zel


