Następne dni gdzies tam wspominając

Jest noc wczoraj było przy mnie i może przy tobie masa ludzi . Dziś zostali nieliczni i wąskie grono osób a reszta gdzies tam i nawet rodzina nie wie czy żyje ok czy dobrze czy nie.

A dziś miałem szczęśliwy dzień i może miłość puka do drzwi inaczej niż myślę .

I tylko na tej kanapie przesuwają się obrazy z zagubionych dni jak zagubionych podrózy po mieście duchów gdzies sam byłem skazany na siebie . Wśród ciemność dni jadąc w Szczecinie na Jezioro głębokie aby się wykąpać .

Wylądowując na tydzień i czy więcej nad zatoką gdańską w Sopocie jadąc tam spowrotem na stopa choć chciałam na kredytowym .Ale bilet ekpressem by mnie słono kosztował .

Oj dziwne rzeczy jak dzieje moje się działy jak wspomnień mrocznych moc jak śpiewa a raczej rapuje PIH .

A teraz leci Piosenka Mannam miłość od pierwszego wejrzenia spojrzenia .Czy to jest miłość czy kochanie .I jakoś Dzis tylko w sam na sam w zamyśleniu w pks w deszczową pogodę wypadłem głęboko po dziwnych okolicznościach przyrody

Idę spać spokojnie choć i tak to tylko skrawki wspomnień i tego życia gdzies tam mijam w tym labiryncie świata i życia.

Zanim umrę zresztą… Zanim umrę zresztą napisać prawdę jak wiele ludzi potrzebuje doktora jak wolę dziś siedzieć w bibliotecznej stronie życia i słucham właśnie tego Dr. Dre – I Need A Doctor (Explicit) ft. Eminem, Skylar Grey Doskonale znika czas w cieniu tego życia nad przepaścią i morzem łez i nie spełnienia oraz osamotnienia .W ciemności znikającego czasu i ludzi których jakby już nie było . Leżąc w ciemnościach pokoju w marnej egzystencji bycia   I znów ZADŁOCZNĄ ULICĄ MIASTA PĘDZI SAMOTNIE CZŁOWIEK….  Co za klip i przekaz .Meksyk jest piękny i tak smutny jak Kuba czy Rosja nieraz . Meksyk gdzie Tequila się leje jak w Polsce czy w Rosji Wódka . Meksyk gdzie narkotyki to wojna .Gdzie one idą w świat. Meksyk gdzie jest mur z demokratycznym i wolnym krajem .Tylko jak wolnym ze buduje mur .A Donald Trump chce jeszcze większy mur. U bram demokracji zresztą w okolicach europy i w niej to samo budują mury z zasiekami. DEMOKRACJA TO MIT DO ZAGRYWKI BOGATYCH ELIT A ŚWIAT DO SIEBIE JEST PODOBNY. Więc nadal samotnie jak wiele ludzi kroczę nieraz po tym nieraz nie Bożym świecie jak w piosence.   Lepiej nie wiedzieć co się dzieje . Oj kuźwa znowu ostatnio widziałem światków Jechowy . Nie niemam nic do nich .Ale tak się patrzą . Zresztą z nimi kiedyś rozmawiałem .I co z tego że bazują na końcu świata . Mówią o Bogu a katolików w tle nie lubią. Zresztą katoliki jedni drugich nie lubią tam i większość tam za Pis i Rydzykiem . Wiec gdzie tam BÓG wliczając że Judaiści czyli Żydzi trzymają się że sobą tylko. A Arabska wiara chce zdobyć Europę . Wliczając tych co chcą zniszczyć  tej  europy . Gdzieś w tle zamachy  Syria Płonie i dzieci tam płacą .I nie tylko w sumie w Syrii nie piękne . W tle polityczne zagrywki gdzie dla mnie Amerykański sen nie dla każdego się spełnią .A Donald Nie lubi prawię każdego i gdzieś jego brudy wychodzą. Zresztą Władimir nie lepszy i też ma swoje na sumieniu . W Polsce też zagrywki polityczne i ludzie żyją tez na granicy absurdu . Tylko gdzie jest cały ten dobry Bóg w tym pięknym piekle życia . kiedy kobiety są nie szanowane a dzieci nieraz molestowane i w około tyle wierzących a nadal ludzie biedni stoją pod kościołami i ktoś  tam mówi o dobroci w kościele parafialnym gdzie znowu tyle ludzi gdzieś grzebie w śmietniku . W nowej erze z nowymi technologiami i nowymi wieżowcami  .W nowym wspaniałym świecie .  Zwiedzam świat co się rozlatuje w drobny mak. Zwiedzam świat leżąc w łóżku i wyznaje .Jaka to jest naprawdę marna egzystencja na granicy absurdu i nieraz groteski . Widząc prawdę smutną prawdę kiedy nieraz wiele osób ma naprawdę tylko kawałek nieba dla siebie spiąć gdzieś tam a niektórzy narzekają  a mają wille z basenem . Zwiedzam świat tak nieraz samotnie kiedy tylko zostaję ciche pragnienie w pokoju w marnej egzystencji bycia razem .A i trzeba przyznać się że mogę sobie pomarzyć i być że sobą najbliżej . Znowu tylko gdzieś wspomnienia z wycieczek z dzieciństwa mi towarzyszą wraz z etapu dorastania widząc że naprawdę prawie każdy ma tak samo jak nie każdy , więc każdy. Po prostu dorastamy uczymy się pracujemy zakładamy rodziny starzejemy się i umieramy .Już niestety nieraz za życia widząc różne kolory dnia i życia nieraz . Gdzieś nieraz się gubiąc gdzieś nieraz samotnie żyjąc lub nieraz mając swoje kłopoty finansowe zostając z życiem sami na swój marny los skazani jak skazańcy .   I tak tak to wygląda a nawet lepiej kiedy w około ludzi nie ma lub są w swoich światach a ty sam się zmagasz wliczając moje nerwy i moje stresy paląc znowu papierosy i pijąc wódkę co nic nie daj na traumę życia . Kiedy mówią ci idź do roboty której w sumie dla wielu nie ma lub jest i nieraz nie wypłacalna. Kiedy masz talent do kuchni a nie możesz go wykorzystać wracając do szukania pracy jak kiedyś to wysłania masy CV znowu wracając do szpitalnych stron we wspomnieniach i znowu gdzieś samotny upadek był i pytanie czy mnie nienawidzisz jak chodzi o Ojca . Ludzkość . Nieraz każdy tak samotnie i nieraz w kółko to samo . Ktoś naprawdę do zrobił mnie jeszcze to nie dobre życie chce .Może po prostu coś robię kiedy wiele ludzi tylko pije . I wiesz co szukam pracy nawet wychodzi tam za granicami nie jest łatwo I wiesz co nie ma nikogo dziś prawie oprócz paru osób . Tylko ten przeklęty dom i żywot mnie męczy sam ze sobą widząc wszędzie traumę i dramat chociaż dobrze ze jest biblioteczna strona … Chociaż tak naprawdę wiele ludzi cierpi we swoich własnych duszach i domach oraz życiach Ps i kuźwa znowu nie mogę tego słuchać kiedy prawie łzy leczą .I tylko znowu wódki bym za mało wypił widząc nie tylko swój dramat życia i swoje nerwy .Bo jaka to kwintesencja tego wszystkiego Kiedy tak było i jest kiedy ludzi blisko już się nie kochają kiedy tyle ludzi spotkał los nie wesoły czwartek, 08 marca 2018

Mijam 20 września 2019

Mijam miejsce wspomnień jak wczoraj

Oj już tylko wspominając
I zostaną te miejsca w mojej głowie i pamięci .Gdzie już nie ma tych miejsc na mojej drodze .
Wręcz kręci się życie jak w filmie cimema Paradiso.
Idąc po Gdyni na chwilę w dniu kina
Wzruszyłem się widząc że mijamy i tylko kręci się życie jak części filmu przecież lubiłem i lubię kino choć to tak inny świat . Bywając w Gemini już za młodych lat widząc jak powstaje i widząc jak go buzą .
Słuchając na YouTube
Cinema Paradiso „soundtrack final” „Tema finale” „final theme”

https://youtu.be/qMgTCtSxOHE

I tańczy sam na sam mó czas samotnie choć nie zawsze bo i tak dobrze że ktoś tu jest że mną wśród ciemność nocy i dni nieraz tak bardzo kruchych chwil i dni co były radośćią i smutkiem .

Pytam gdzie jest teraz każdy z tamtego czasu z tamtych lat i chwili w chwili obecnej brak tu każdego i leci tylko radio .W marnej egzystencji człowieka .

I jestem tylko widzem w tym teatrze dramatycznym nieraz z nutą komedi . Widząc zmieniając się świat tak inny jak i miejsca oraz ludzi co byli bliscy a nie są

I tylko mijam i jakie to jest chorenie smutne

Bo to marny kiepski żart i Bóg się pomylił jeżeli jeszcze on istnieje .

Jak jest BÓG TO ROBI SOBIE Z NAS KIEPSKI ZART.
Bo czlowiek jak świat zawodzi .
Gdy ktos mówi o miłośći .Ktoś siedzi lub lezy sam.Nawet umiera sam .
Gdy ktoś mówi o miłośći ktos jest w tragedi dramacie .
Widzę te ciernie mając swoje ciernie .Jak samotna wędrowka z drogą krzyżową po plaży samotnie w nocy wsród gwiazd .Samotnie jak wielu samotnych wędrowców z łzami jak nie w oczach to w sercu.Poznając co to ból co to człowiek jak to słowo CZłOWIEK wczale nie brzmi dumnie w morzu łeż kłótni zbrodni i obojętnośći Więc jak jest BOG to widzi sobie widząc nasz kiepski teatr .Lub to wszystko kiepski po prostu marny zart.

Następne dni

Tak każdy tu gdzieś tam daleko blisko .Ja tu sam w pokoju teraz w następnym dniu na chwilę obecną .

Została cisza spokój po lecie pełnym szaleństwa i nadziei na lepsze jutro oraz na miłość .

Co zostało z z tamtego czasu tylko skrawki wspomnień i nadziei na lepsze jutro co nie zawsze było na tym łez padole lepsze . Gdzie i mi zdarzyło się tańczyc oraz płakać.

I choć dziś grała muzyka i TV było właczącone teraz jest cisza taka prawdziwa cisza .

Tak dziś sprzątanie zmiana pokoju gdzie mieszkam i zostanie paw złoty Paw Rysia. R z Dżemu.Bo być może też bywało jak u Rysia z dżemu że zostałem sam ze tylko mijamy się bezpowrotnie wraz z tą znieczulenia znieczulenicą społeczną i obok obojętnośćią .

I tak idę nieraz sam wśród pełn oi księżyca w mroku nocy gdzie tańczy tylko mój cień a życie to nie niestety nie jest nieraz piękny sen .

I tylko lato znów minęło bezpowrotnie i zostały puste pokoje jak puste puszki piwa jak puste butelki wódki niby wypite na szczęście . Zresztą sam wypiłem swoje litry wódki na marną egzystencję w przekonaniu że będzie lepiej .

Nie tak naprawdę to zostajemy sami że śmiercią sam na sam na końcu gdzie prawie każdy pujdzie w swoją stronę i może ktoś że mną zostanie a moze sam ze sobą w 4 ścianach życia samotnego jak samotnego serce w samotnym nieraz rejsie .

I tak po pracy też nieraz każd w swoją stronę pujdzie gdzies tam w swoją stronę .

Choć nie zawsze wszystko piszę jak pukałem do wielu drzwi o prace jak znów zostałem w czasie rzeczywistym wplątany w inną historię gdzie są nowe porządki i trzeba zapierdalać i zostali nie liczni w firmie która będzie miała nowego właściciela gdzie juz trochę zrobił się dramat i jedzenie trochę stołówkowe .Ale byłem w innych knajpkach i naprawdę nieraz jak człowiek sam sobie nie zrobić jedzenia nieraz to lipa .Choć niektóre rzeczy hmm bardzo smaczne jak wczoraj sos czosnkowy zresztą ta pani potrafi go zrobic .I znów żeberka pieczone są pełne mięsa a nie kości . Choć przynajmniej tyle bo jest smakosz o i tylko wiem że może powinnem być na kuchni a nie na ok na końcu stawki robiąc mokrą i brudną robotę .

Choć to wszystko ma za znacznie bo jak w filmie kamerdyner zycie tam służby hotelowej że tak napiszę toczyło się swoim torem i teraz tez na świecie zawierucha dzieje się mała lub nie mała a ja sobie śpiewam po cichu jak chodzi o piosenkę

Takie i nie tylko moje luźne pisanie

Tak więc dziś tylko moje małe luźne i nie tylko moje luźne pisanie o życiu w następnym dniu przemijającym gdzie znów jesień pokazuję swoje piękno i nie tylko .Bowiem już wrzesień i tylko żartów mi brak na ten czas .Kiedy spada liść zawieje inny wiatr a ja pójdę dalej sam wśród wspomnień z czasów szkoły w ciszy bez słów otulony gdzie znów chce mi się tylko leżeć pod stertą kołder a tu trzeba walczyć sam o byt materialny .Bowiem jestem wygnany z raju wśród tych wszystkich ludzi nieraz tak obcych i tak nie miłych bo nie każdy jest miły i przychylny dziś .

Widząc ten czas uciekający mojej rodzinie co jest tak daleko a tak blisko gdzie nie ma co się zalić i za wiele ludziom dziś mówić

Zresztą gdzie był każdy jak spałem pod drzewem na wiosnę w obcym mieście obcych ludzi, dokładnie w Szczecinie .Gdzie był każdy jak spałem na ławce w Sopocie

Więc taka to historia gdzie teraz mam się ochotę zaszyć i za wiele z ludzi na żywo nie rozmawiać

Widziałem

Piękny księżyc i latające smoki metalowe w tle gdzie wczoraj właśnie przeleciał i zostawił piękną łunę wśród pełni Księżyca

Woda

W morzu już była wzburzona i Neptun już się powoli robi niebezpieczny .Kąpiąc o zmroku wśród fal.

Gdzieś w tle

Szare dni jak szare bloki i szare budynki z szarym życiem

Obserwuję wskazówkę godzina za godziną
To do czego człowiek dąży wszystko jest oszustwem
Lata z dala od siebie w pamięci z stłuczonym lustrem
Namacalny bezsens, gorzki posmak życia
Niesmak, moja ponura autorefleksja
-PIH

Ymm taki cytat znazłem
U hm przynajmniej w moim czasie tak ,Pragniemy siebie a zostajemy sami na wiele lat gdzie nikt nieraz nie patrzy na siebie .
Lecz zdarzają się cuda lub małzenstwa związki z rozsządku .
Przez moją głowę przepływa fa­la: miłości, ero­tyki, porno.
Wy­bieram por­no – popłynę z prądem i przy­naj­mniej nie będę mu­siał ni­komu się tłumaczyć. ”

Czas uciekający

Czas uciekający dni mijające niespodziewanie jak lata które były i zostaną tylko nieraz w mojej pamięci wspomnienia z nimi jak osoby których już nie ma tu lub gdzieś tam są

Idąc dalej nieraz tak sam na sam wśród ludzi .

I tylko nieraz zostaną wspomnienia tamtych czasów jak w kartkach z kalendarza oraz we wiadomościach a czas ucieka. Bywając kiedyś dzieciem dzieckiem zostając dorosłym

I nawet dziś ten czas jest uciekający wraz z siedzeniem sam nad zatoką pucką i spotykając choć tak samo pijącego sam na sam człowieka .

Więc może jak w kawałku Eldo plaża trzeba uciec w samotność wśród tyle nie dobrych bardziej niż ja nie lepszych ludzi żyjąc.

Żeby nie zwariować trzeba uciec w samotność
Tylu nam ludzi podobnych wierzyło w świat idealny
Dziś nie ma nic, sami jesteśmy na tej plaży

Mówią ze wojna jest straszna ja się boję tej obok obojętności zimnych ludzi i znieczulicy tego kombinatorstwa tych złych kobiet co tylko patrzą na drugą osobę z góry bo mają więcej. Boję się tego i o wiele więcej właśnie w czasie pokoju .Wraz tym całym zakłamaniem ze jest lepiej a będzie jeszcze lepiej kiedy wcale tak naprawdę nie jest super w tym państwie między ludźmi i nie tylko ja jestem wygnany z raju którego nigdy być może dla wielu tu nie było .

Więc tylko mogę napisać

Moje miłości nie spełnione

Moje podrożę nie odkryte

Moje pragnienia nie zdobyte

I tylko następny siwy włos wraz ze spadającym liściem i szarym coraz bardziej dniem z walką o byt o choć trochę materialny byt lepszy niż jest teraz

Gdzie zostaną chwile ulotne mojego życia.

Świat zatoczył koło

Przede-mną prasa nie będzie doczytana .Pewno w tle świat polityki co zawsze od czasów Rzymu kręcił ludzi więc i tam świat zatoczył koło .

Tak mój i nie tylko mój świat zatoczył koło .Trochę lepiej trochę gorzej w świecie gdzie historie prawie się powtarzają .

A może by ludzie wracamy to tego życia na tej planecie po śmierci. Przecież nic nie jest pewne po śmierci .

Znów ktoś jest służbą hotelową obywatelem X a znów ktoś się bawi na salonach .

I tylko wspominam czasy minione i pytam się co się stało z ludźmi. Kolega dał kiedyś tą piosenkę co się z nami stało STRACHY NA LACHY – Co się z nami stało .Ja się pytam co się stało z kolegą a raczej z kolegami co się stało w ogóle z ludźmi .

Sympatie antypatie i zależności wraz z już ludźmi z którymi nie widuję się .Wliczając tych co mijam i tych co i mijają mnie .

Sam się starzeje jak każdy choć każdy myśli ze jest lepszy od drugiego idąc dalej sam nieraz w ciszy.

Ale świat zatoczył koło ,niech już skończę te rozważania czysto praktyczne i teoretyczne

Ale wracam do pracy do której wróciłem po przerwie w czasie niby takiego wielkiego dostaku którego jakoś nie widzę .

Bo znów wracam do tego ze jestem służbą hotelową i jak kiedyś i teraz nie widać mnie i nie tylko mnie nie widać po perypetiach z życia wziętych których nie chciałem .

I tylko mnie wkurza wkurwia ze ktoś na poważnie nie bierze tej roli kucharza lub chociaż i jak ja już jestem pomocy kuchni .

Kurwa może to nie jest jakiś wielki zawód ale kuźwa ktoś to musi zrobić zadbać o kuchnie a i wygląda jakby ktoś komuś robił łaskę ze sprząta ze tylko najlepiej by mył talerze i nic innego nie robił .Wszedłem do kuchni i widzę tylko te nie dociągnięcia w tym fachu …..

Dziś inne sprawy jak czytanie prasy na chwile . Spotkanie się z koleżanką a kto czy nie coś więcej w tym cyrku mojego i nie tylko mojego życia wliczając sprawy finansowe wręcz intensywny dzień bardzo więc tematów do napisania mam dużo i może ten temat z mijającego czasu pociągnę dalej w tym moim małym świecie gdzie na świecie nieraz szaleje burza a ba nawet churagam. I tyle wkoło i około się dzieje .Oj dziwny jest ten świat małych i dużych ludzi ,jak śpiewał Stanisław Niemen

Czytam i inne sprawy

Czytam gazety oglądam tv i widzę ze tu wszystko to jest kant na kancie wałek na wałku przekręt na przekręcie.

I jak we Ojcu chrzestnym

Za każdą wielką fortuną kryje się zbrodnia

-Honore de Balzac

I jak we Nędznikach

Błędy kobiet, dzieci, sług, ludzi słabych, biednych i ciemnych (…) są błędami mężów, ojców, zwierzchników, ludzi silnych, bogatych i wykształconych.

-Viktor Hugo

Przynajmniej czas leci w tym całym draństwie co się dzieje tutaj nieraz na ziemi .Bo leci jak nie leci .

Parę kilo się przytyło .Siwe Włosy się dostało .Zmarszczek się nabawiło i ran na sercu i duszy.

I więc też potrzebuje doktora w tym świecie

Gdzie elity bawią się inaczej a ja bawię się inaczej .

Siedząc w bibliotecznej stronie miasta i prowadząc swój nędzny żywot tutaj .Gdzie dzieją się ciche dramaty jak ciche życie. Choć przed oczami gazety są wystawione a ty czyli ja wracasz po długim czasie to firmy gdzie życie zatoczyło koło i nie masz milinów i tu prowadzisz ciche życie i swój marny żywot w tragicznej sytuacji widząc świat i ludzi. I nie każdy tu żyje na pułapie wielkim jak to bywa na deptaku na drodze królewskiej czy na promenadzie lub na alei gwiazd.Choć i nie jeden chce być królem życia a jednak nie jest .

Piję ale co mnie nauczyło AA „Zawsze będą lepsi i gorsi zawsze biedni i bogaci.”I nikogo tam przynajmniej nie można wykluczyć .Ale to tylko tam bo w świecie dziś nie chcemy się znać omijamy się długim łukiem .

Zresztą nie wierzę w kościół nie wierzę w społeczeństwo i w państwo też nie wierze i sam sobie nieraz nie wierzę ,jak nie wierze ze będzie jutro lepiej ze będzie dobrze .

Zostałem nędznikiem w nędznym świecie bo to wszystko marność nad marnościami

Nasz świat ludzi jest nieraz gorszy niż zwierząt zostając sam na sam

O życiu

Znów idę sam po zgliszczach wspomnień momenty inne w tle ludzie nie są tacy słodcy a raczej wcale nie zawsze wesoło w tym życiu a raczej smutno .

I tylko piosenka na dziś z cytatem

Byłem jedną nogą w grobie
Pustki nie mam wokół siebie, noszę ją głęboko w sobie

Już mnie nie miało być zachlałem się znów i rodzina gdzieś daleko raczej zła .

Stary chory człowiek Mama też nie zdrowa

System nie pieści się z ludźmi tutaj a raczej jest chory jak chodzi o sprawy finansowe i podatkowe

Przezywam ciężki rok i ludzie nie tacy cacy.

Nie ma czego się tu spodziewać niedługo inne czasy przyjdą wraz ze stormami.

Jest wielka pustka i wielka samotność w oceanie wódki tego nie da się dopić lepiej napisać

Ach ale końce o lecie bo niedługo wszystko zginie.Jak myślę o turetyczce do nóż mi się otwiera po lecie tutaj z pracą tez inaczej wygląda .I tylko budują nieraz pod turystykę to wszystko a po drugiej stronie wszystko wygląda inaczej są ludzie co jadą w korkach do pracy lub we wielkim ścisku w pociągach i autobusach .Melexy zabijają rynek taxi jak Uber we wielkim mieście Zwykły człowiek ginie w tym cały tłumie w walce o byt ze na każdym kroku gdzieś ktoś kogoś robi w chuja w biznesie a państwo nie pomaga bo też jebie pracodawce na każdym kroku Miłość to są zagrywki klasowe choć jestem romantyk as za dużo ale to tak wygląda chodzi o pieniądze

A Ameryka nie taka kolorowa i raczej nigdy nie była więc nich poleci

I pójdę dalej sam