Jakim byłem młodzieńczem choć i to nie wszystko bo w tle więcej się działo niż wtedy widziałem i tylko ..
poniedziałek, 06 października 2014,
5 Rocznica pisania bloga ze wspomnieniami
Czas na dalszą cześć tym razem wspomnieniową część z życia wzięte
Kiedyś był też młodzieńcem był Hecarzem .A jak był mały do Ministrantem jeździł na wiesz do Babci której nie ma
Wspomnienia z lat młodzieńczych. (Kiedy bywalem u Babci )
Każdy ma takie wspomnienia które utkwią w pamięci . Które zostają w pamięci każdy ma dobre wspomnienia z tego nieraz nędznego świata Ja mam wspomnienia z lat młodzieńczych .Wspomnienia z Wiejskich klimatów, które powoli się otwierają w mojej głowie w których żyłem bywając w lato u babci
Te lata na wsi były niczym nie zmącone żadnymi problemami dorosłego życia .
Można powiedzieć ze mam sentyment do wsi .Gdzie bywałem w lato .Po roku szkolnym Żeby tam dojechać do babci na wieś trzeba było czekać na dworcu w płocku albo iść to wujka
Mieszkał on w starym w jednym z dwu blokach gdzie chodziłem z nim nawet do zoo zwiedzając je z nim Oglądając z nim różne okazy zwierząt razem z moim bratem .Oj jak dawno temu nie byłem w zoo .Nawet byłem na moście który prowadził jak się nie mylę do petrochemii na którym się bałem być .Było tam strasznie wysoko .
Potem żeby dojechać na wieś gdzie spędzałem wakacje ok 50 min jazdy Autosanem może jeszcze gdzieś takie autobusy nawet jeżdżą .Plus 30 min drogi piechotą przechodząc koło pól kukurydzy skupu buraków cukrowych który znajdował się przy przystanku .Wliczając już całkowicie wiejskie klimaty .
Jak chodzi o jedzenie w tamtych czasach
Na Wsi nawet chleb smakował inaczej był pyszny .Prawdziwy swojski chleb ze chrupiącą skórką który trzeba było zamawiać w sklepie
Zajadałem się tez pączkami i faworkami prawdziwymi .Które robiła moje śp babcia .
Tak samo jak swojskim pasztetem . Który bym kupowany w sklepie
Pamiętam też smak czarniny którą z chęcią bym zjadł nawet teraz ze swojskim makaronem .
Którą też robiła moja babcia .
Babcia miała kury i trzeba było szukać jajek .
I nieraz od święta moja kochana babcia zabijała kurę .Ja byłem na takie rzeczy zresztą za młody .
Więc trzeba było taką kurę obrobić .A teraz można kupić w sklepie jak chodzi o kury wszystko gotowe .
W tamtym czasie i pewno jeszcze teraz .Kury jak i kaczki i gęsi trzeba oskubać co zajmuję trochę pracy .
Dziatek chodził do lasu brać o starsze drzewo lub rąbać .Tak więc dbał o domowe ognisko również
A jak chodzi o las to w nim też był staw jakby ukryty przed światem .
Duży piękny staw .
Nawet Jak chodzi o sport próbowałem być piłkarzem znaczy się stałem na bramce .Ale piłka nie dla mnie była i jest
Był też staw gdzie chodziłem w którym kiedyś się można było wykąpać z czego co wiem z histori tego miejsca . A potem go zanieczyszczali ludzie ze już nie dało się wykąpać .
Nieraz tam bywałem łowić i łapać żaby w butelkę żeby potem je wypuszczać
Jak ja lubiłem chodzić nad staw .Słuchać przyrody i rechotu żab
No i bywałem też u mojej ciotki gdzie zajadałem się jabłkami z sadu .A miała duży sad .I oczywiście psa .
Jak było bardzo ciepło ciepło do siedziałem w sieni .Bowiem nie było takiego wiatru Jak nad morzem gdzie obecnie mieszkam .
Zapach zboża jak były żniwa utkwił mi w pamięci .
Zresztą pomagałem Wujowi który miał małe gospodarstwo konia pociągowego krowę i parę kur .
Wliczając swoją schorowaną żonę .
Ale potem musiałem być myty po pomaganiu przy wsypywaniu zboża do worków które szły na sprzedaż .Bowiem mój wuj miał Małe pole na którym były co roku żniwa
Pewno zborze trafiało do młynów na mąkę z której się można domyślić można zrobić przy użyciu wody mleka jajek masła margaryny drozdy dużo pysznych rzeczy .Jak i tych najbardziej potrzebnych jak chleb .
Jak chodzi o pole z tego co wiem potem z żalem je sprzedał .
Nawet raz jechałam kombajnem .Co za duża maszyna co to było za monstrum .
W żniwach dużo takich maszyn widziałem jak przejeżdżały koło domu mojej Babci której już nie ma której świat i los nie oszczędzał
Potem oczywiście jeździły snopowiązałki .I tak pole się robiło puste .
Wszystko oczywiście trzepało potem zaorać i nawieść .
I tak w kółko żeby ludzie z miasta co jeść .A i tak ten chleb nie smakuje jak kiedyś
Oczywiście Ludzie na Wsi są bardzo pobożni jak chodzi o kościół i wiarę .Tak więc w Niedzielę chodziłem Z bratem Babcią Ciotką Niedzielną drogę do kościoła piechotą lub nieraz ktoś podwiózł tak zwaną dorożką lub specjalnie przygotowanym wozem tym celu a kościół tam był piękny i jest jak się nie mylę był w Drobinie .
W wolnych chwilach nie raz patrzyłem na zachód słońca który dam był wyjątkowo ładny dobrze widoczny .
Raz po całym roku szkolny dowiedziałem się ze Babcia kupiła sobie psa o nazwie Alf .Duży mieszaniec który rano lubił lizać po twarzy i gryźć lekko uszy .
Teraz więc tam Kowalewie gdzie mieszkał mój wuj z ciotką. Gdzie babcia chodziła po wodę i ja tak samo jak ja i brat pomagałem nosić ją . Którą lubiłem pić nie żyją i kto wie czy nie zostały tylko ruiny dawnego tam życia .
Kur.. tyle lat temu to było a wspomnienia dawnych beztroskich lat są takie żywe.
A to było tyle lat temu a teraz polska się zmienia dużo zanieczyszczeń i elektrownie wiatrowe które niszczą ptactwo kiedyś bez wiatraków były pola pełne zboża i zieleni były pola na których sadziło się bulwy inaczej po kaszubsku Ziemniaki po polsku było a teraz mało co znajdziecie swojski ziemniaki swojska kapustę. Wody są zanieczyszczone jeziora dużo w lasach śmieci to wina człowieka aby tak każdy,wyszedł na spacer i wziął worek pozbierał trochę te śmieci butelki papier to przyroda by odżyła zielenią przynajmniej by było ładniej
Teraz nawet na wsi nie ma nieraz kur .
Wieś już nie smakuje nie pachnie tak jak kiedyś..
Nawet ciężko znaleźć na wsi krowie mleko i świeże jajka .A może się mylę ?
Teraz wszystko idzie w stronę wielkich molochów .Jak chodzi o Hodowlę
Po prostu nikomu się nie opłaca trzymać np10 krów czy kaczek wszystko idzie w duże ilości .
Ale to nie wszystko koniec historii nie jest taki ciekawy Bowiem dom mojej babci dom nie nadawał się powoli do użytku .I wszystko się zmieniło nie na lepsze . Bowiem jak babcia która przeprowadziła się do swojej córki cierpiała tak ta biedna kobieta cierpiała .Zresztą nie czuła się u siebie. Oj jakie te przysłowie jest jest aktualne .Starych drzew się nie przesadza .
Chociaż mieszkała tak jak mieszkała
Wszystko się poje… Już nie będę pisał przez kogo A potem kiedy dziadek umarł zresztą strasznie chorował na nogi chodziła na jego grób .I sama ze smutku i żalu niedługo umarła .
Lecę ze wspomnieniami
Poleczę ze wspomnieniami i z moją nostalgią to tego życia . Przypominając sobie to wszystko co było wliczający to co pozostało Bowiem po ostatnim pogrzebie jaki się odbył mam swoją nostalgię anioła taką jak w filmie o tym samym tytule
Kiedyś graffiti i szerokie spodnie wliczając muzykę hip hop która leciała i czasami znowu leci w głośnikach teraz zwykły normalny gość wtedy zresztą też ze teraz z innymi przeżyciami
Wliczając jak chodzi o kiedyś inne ze tak napiszę po młodzieżowemu zajawki .
Czas tak szybko ucieka.
Nie mam już tych imprez które były .Jest coś innego w tym miejscu .Ludzie większość moich znajomych poszło w swoją stronę zapominając o dobrym znajomym jakim byłem.
Kiedyś też próby na jazdy na rolkach i pierwsze wywrotki tak samo jak próby na deskorolce .
Oczywiście są lepsi i byli lepsi w tym sporcie nawet w moich kręgach .
Teraz to wszystko zostaje w pamięci jak pierwsze imprezy i pierwsze miłość .
Teraz jest innym czas ale warto po wspominać .
Jeszcze to ze lubiłem po za tym klimat rockowy i nadal lubię .Wliczając podróżowanie w którym nieraz smakuję żeby nie zastygnąć w jednym miejscu .
Jeszcze można wiele napisać o tym życiu jak się zmienia na inne . A jakie było
Chociaż jeszcze zostały Książki które tak lubiłem i lubię buszując już tyle lat w bibliotece .
Zostały filmy które lubiłem wypożyczać które nadal lubię oglądać
Wliczający sport czyli siłownia .I te ćwiczenia które robię
Nie zapominając o kuchni i miłości to niej wliczając kiedyś pracę na niej .
Nie zapominając o kobietach których nieraz brakuje
……
I w sumie ten wpus właśnie pasuje to tego wszystkiego jak może wszystko się palić jaki potem jest świat i jak gruzy gemini gdzie bywałem w kinie tyle razy .
Po prostu nikomu nic nie jest za darmo i to wazwszys można zgieść jak kartę papieru i spalic .
Dziś 34.03.2019
Gdzie indziej mam kuźwa drzwi gdzie wszystko słychać co się dzieje za drzwiami i na kortazu . Kuźwa gorzej niż w szpitalu tam gdzie byłem .Ale tez inna historia .Ale nie jestem dziś zadowolony i po prostu po wczorajszym dniu.
Mam 39lat i jestem pluszowy człowiek z blizną.
Bo to wszystko jebana maskarada jest.
YouTube
Sokół – Pluszowy „….I może moja dusza płacze w dziwny sposób
Cienie osób i tylko echo cichych głosów
I znowu wyszło tak, że chyba smutno pisze
Cyce, cyce, cyce, zwróć uwagę na muzykę
I nagle nie pasuje tu, bo nie chcę błyszczeć
Gubisz brokat, przypnij tornister
Nie będę grał jak wszyscy, to żenada
To był rap, nie jebana maskarada
Mam 40 lat, jestem mężczyną
Nowy hip-hop to pluszowy człowiek z blizną”
https://spinlyrics.com/song/sok-pluszowy-lyrics-22dc
I
W zapomnianiu i tylko ciebie mi brak . Choć i dziękuję za pamięć pani M moja pierwsza miłośći . Gdzie cienie życia wychodzą w nocy we wspomnieniach tamtych lat .
Dziś tylko dziękuję moim kolegom rodzinie . Przynajmniej wiem jak jest „Ładnych kilka, długich lat
Minęło od tej nocy,
Której nigdy nie zapomnę mu
Siedzę teraz sam w ogrodzie
Sam, wśród umarłych kwiatów
Nikt już nie, nikt już nie odwiedza mnie
Czasem tylko przyjdzie on…
Czasem tylko przyjdzie on, piękny…
Czasem tylko przyjdzie on, piękny, dumny
Jak to paw, jak to zwykle paw…” #sokół#bird#birthday#urodziny #selfportrait #selfie #life #samotnośc #życie#dzem#rysiekriedel #muzyka #tekstypiosenek
środa, 06 marca 2019
W szarej rzeczywistości…
W szarej rzeczywistości jak szarych dniach idąc dalej sam wśród innych osób co tak milczą
Nie widząc nikogo z tamtych czasów
Widząc jak młodość przemija odlatuje w siną dał
W szarym pokoju na skraju świata leżąc sam .Gdzie tylko światła miasta widzę
W zapomnieniu czasie nie widząc nikogo jak i mnie nie widzą . Tylko nieraz już tylko się mijamy bezszelestnie w świecie gdzie nieraz bezsenność jest normą a miłość złudzeniem .