Następne wspominki .Czyli Niezapominajka

Tak książki inne sprawy i tematy i nie wiem czy to jest jeszcze piękny kraj Polska czy może tu ludzie są po prostu tacy dla siebie wracając do historii zwykłego życia więc wspomniając

O książkach

Wracając do książek które są nieraz przyjacielem i przyjaciółka gdzie tyle się zmieniło w tym czasie moim .

Pisząc z samotni gdy książka staje się przyjaciółką

Tak więc zaczynam znów dziś trochę o książkach dając wpis z Facebooka i taką moją próbkę to poczytania

książki do przeczytania ,przeczytane .Radio pr 2 pl radia w tle .
Poranek ze wschodem słońca i ze słońcem które wali w okno 
E wiem ze robię błędy w tysiącach słów myśli ,czy ch..u,óje się kreskóje czy to ważne .Jak ja nie taki idealny. Ale kto?jest IDEALNY?czy świat jest idealny?
Jestem znów w tysiącach słów ,w tysiącach opowieści .
Sam (lecz nie do końca)na sam z radiem książka i siłą wyższą .
Gdzieś na pewno dziś z ludźmi .Czyli z rodzicami i nie tylko. Bo tez z wami może z wami.

A tak przeczytałem dziś książkę pt Do zobaczenia w Jerozolimie autora Marka Suchara

No naprawdę warto z serii książek nie tylko podróżniczych

Chociaż Szczepan Twardoch i jego Król tak sobie mi przypadł do gustu ze swoimi przeklinaniami historycznym tłem seksem i boksem. Chociaż inne rzeczy też można znaleźć

Chciałbym wrócić do książki pt Miasto Archipelag autora Filipa Springera .Książka naprawdę warta poczytania wraz z Miedzianką którą czytałem .naprawdę dobra książka o Polsce i jak to gdzie nie gdzie wygląda w tym kraju nie pięknie.

Spotkanie ze zwykłymi ludźmi w tle książki zdjęcia z miast tam gdzie był,wliczając tło historycznie

PS.Więc na tą chwilę na pewno starczy chociaż można by było dodać i być może dodam coś ciekawego o książkachczwartek, 30 marca 2017

I tak sa smutne historie życia tu nawet i nie wiem czy to świat a może ludzie to zrubili że świat się zmienił i ja w nim nieraz .Tak dziś myśląc co tu jest naprawdę i jak człowiek się zmienia w zainstniałej sytuacji w której się znajduje.Sam nie wiedząc czy on czy świat a może ludzie w nim tak sprawili że on czyli ja taki nieraz.

Wracając do tematu tabu i poważnych spraw

Siedząc w pustym pokoju przeniosę się tam gdzie było jeszcze inaczej gdzie kobiety chciały poznać faceta gdzie ludzie się sobą w dobrym słowa tego znaczeniu interesowali i kobiety interesowały się nie tylko pod względem wielkości majątku mężczyznami wraz tymi wszystkimi znajomościami
Dziś tak obok obojętnych ludzi blisko tak niewidzialny wśród tłumu obok obojętnych ludzi gdzie nikt nie uschmiecha się to się .
Gdzie każdy w swoją stronę w swoim świecie 
Widząc to naprawdę obserwując świat 
Tak więc jak ciche życie tak i cicha śmierć
Tylko wspomnąc tamten dom i starszą panią chętną do rozmowy . Panią Rozalię z którą nawet córka nie mogła się dogadać wspomniając tego człowieka czwanego jak lis chytry tak w sumie wrednego .Tak i tak pani pod krzyżem żyła ze nikt za bardzo jej nie odwiedził nieraz gdzie miała bliską rodzinę naprawdę blisko .
Tak jesteśmy pojebani i też pod tym krzyżem w tym kraju właśnie dzieją się cuda ale i też złe rzeczy .Właśnie pod krzyżem żyła w tym kraju i złym społeczeństwie klasowym nadal.Zawsze cieszyła się z gości w porównaniu z jej siostrą tak zła kobieta co chodzika do kościoła katolickiego i udawała wielką katolikickę i wielką dame ci tańczy teraz sama jak wiele wielkich dam 
Że tylko muszę mieszkać w tym tak obojętnym i zepsutym mieście wspomnień między czasem minionym a tym nie zawsze dobrym 
Gdzie nawet praca nie jest idealna a ludzie nieraz tak kombinują na ludziach . Zresztą wszędzie są te kombinacje tak ciche o których nie mówi się w Tv 
Żyjąc nieraz wśród Polskiej biedy i obojętności tłumu na nią i na mnie .
Gdzie własny ojciec stal się katem rodziny i tylko każdy nieraz dostał pręgi psychotechniczne tak niewidzialne tutaj od człowieka co chodził i chodzi do kościoła katolickiego 
Tak więc tu żyje w tym kraju gdzie miłość jest w pieniądzach a nie gdzie indziej 
I można się załamać lecz w sumie to potem będą na ciebie dziwnie patrzeć jak byłes tam i plotka choć prawdziwa jest jak pchnięcie miecza . Gdzieś nie mówi się o chorobach psychicznych tak cichych że to jest nadal temat tabu w tym kraju Gdzie piękne róże też mają piękne kolce

czwartek, 21 lutego 2019,

Nic się nie stało

Nic się nie stało

 Nic się nie stało

Mijamy się tak niewidzialni nie widzac się Gdzies może tylko ulotne spojrzenienie na sekundę 

Mijamy się tak po cichu sami sobie spragnieni zawieszeni między innymi

I tylko nieraz cicho wiatr  na cmentarzu  gdzie pełno zniczy zaświadczy że żylismy tak spragnieni miłości bliskości w zimnym świecie gdzie liczy się kasa i nie ma nikogo nieraz

Wiesz co..

Wiesz co mój mały pamętniku . Choć i nigdy nie będziesz już tamtym pamiętnikiem blogowym kiedy więcej ludzi zaglądało . Choć i nigdy nie będzie z tego biznesu i książki nie napiszę o życiu nieraz tak bardzo nie udanym gdzie każdy gdzieś tam i może jak ja sam choć w około masę ludzi blisko to i tak nieraz daleko od cywilizacji daleko od siebie choć i każdy tak blisko z nowymi technologiami .

I

WW Samotnyc nocach jak w samotnych podróżach samotnego chłopaka no już niby faceta . Gdzie cienie wspomnień między czasem minionym a tym co jest wychodzą na jaw . Gdzie się czuje niespełnienia smak wśród nieraz tak pustych miejsc .Mijając się jak wśród cieni tak nieraz gdzie zimne serca a kobiety i mężczyźni mają

Więc wczoraj

Znowu tylko sam i nie wspomiajcie mnie samotnego wędrowca na swojej drodze cieni.Gdzie znowu pociąg minionym lat jechał że mną gdzie byko czuć zapach alkoholu bardziej niż zapach kobiety u mnie blisko i gszgd leciał Vivaldi .Oraz Jazz w cichym pociągu gdzie każdy sam w swoim świecie W mijających się tak obok obojętnie nieraz jak dni co leczą ok prostu tak obojętnie . Gdzie chyba nikt nie zwrócił uwagi na muzykę nieraz . Prucz człowieka z innego teatru życia i innego świat o skórze ciemnej .

Więc proszę nie wspomiajcie mnie samotnego wędrowca . Choć i może powieniem napisać to gdzie indziej niż tu . Gdzie tu tak mało ludzi zagląda .

I tylko znów widziałem upadek człowieka i tylko mijających go ludzi i ten smutek na twarzy . Mając tak nie wiele pomogłem trochę gdzie mają więcej i wiele to nie pomogą . Wiedząc co jest upadek i utrapienie nieraz tak bardzo gdzieś z nimi stojąc z boku widząc jak ciebie czyli mnie mijają tak bardzo obok obojętnie nieraz .

Gdzie została cisza tamtych czasów i dni wiedząc jacy są naprawdę ludzie i jacy jesteśmy dla siebie .Widąc mroki tamtych czasów kiedy człowiek dla człowieka był gorzej niż Wilk bo one nie zabijają bez potrzeby nieraz człowiek może zabić człowieka bez potrzeby i tak się działo .

Dzis…

Tak dziś naprawdę niektóre reczy można spalic ale trzeba pamietac .

I mnie mają za najogrszego a ja tu się staram się sam nieraz .I znów patrzęw okno na jeszcze szare drzewa wręcz czarne.

Tak ten kraj nie jest dla słabych ludzi …

I tylko Widzę tą marność jak ludzie sobie nie pomgają w nowy ładzie społecznym nieraz.I tylko znów co się mądrzyć .

Dziś lekcja domowa zrobiona na ciepło .Choć i może dziś tak trochę mi się nuzyło ale dałem radę jak chodzi o słuchanie o CV.Ja pier..Przecież napisałem

Wiesz co .
Nie zawsze Biedny jest głupi a bogaty mądry .
Każdy chce kochać..
A że jest walką klas pierwszych i ostatnich to nie ma miłości i tylko nieraz się tak mijajamy po cichu szczególnie w marketach Bo to nowy raj jak nowy Mordor gdzie liczy się kasa a nie zawsze człowiek . Gdzie można umrzeć jak niezapominajka zapominamy jednak

Umiera się powoli nieraz tak sam w dolinie obojętności cieni mijających dni tak bardzo obojętnie obok obojętnych ludzi blisko tak żyjąc w dolinie cienia i mroku w mordorze życia na pustkowiu swojej duszy gdzie nie ma tamtych lat i ludzi . Idąc dalej czekając na odpowiedź a potem przejście przez rzekę Styks gdzie przewiezie mnie Erebu i Nyks…

I tak Jak miałem fajną roznowę w mijających dniach z panem kierowcą Setry na linii 650 na drodze 216 Wspomnjać wczoraj czasy mionie jak tu było te dyskoteki i jedną z nich czyli Casalanca gdzie na dole był Bass Club .Byłem młody i inny..

A dziś znów towarzyszy mi dom rybak i nie wiem czy jak czy swiat a może ludzie zapominją gdzie każdy sam .Tak znów coś z nim ale to już było jak spadały dachówki z dachu .Przecież to relikt przesłosci i staryc dziejów kiedy na wierzy mieszkali ludzie

Ale takie są czasy minionie i my też miniemy .Choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawe .Zresztą znów po nochach wczoraj na cmentarzu sam wspominjjąc ludzi których nie ma

I piosenka na dziś

Niezapominajka cz8

sobota, 29 listopada 2014

O ksiażkowo o chorobie oraz anty -systemowo książkowo

Czas chociaż chwilkę napisać na weekend. Będzie o systemie oraz o tym co czytałem lecz nie tylko

Czas ucieka niespodziewanie ,a Ja nie wspomniałem ze dziś są Andrzejki znowu Andrzejki.Co tylko sugeruje koniec roku powoli koniec roku.Ja miałem wczoraj w szpitalu Andrzejski.Nawet było fajnie i były tance hulance przez chwilę był też skromny poczęstunek.

A propo szpitalu dziś czytałem o szpitalach Jak chodzi o najnowszy Newsweek.Było o szpitalu psychiatrycznym.

Naprawdę w Polsce do słabo działa tak jak piszą.Tam gdzie jestem jest wiele plusów ale jest minus bo nie ma TV ale Plus ze można sobie wychodzić chociaż wiadomo mógłbym mieć przechlapane .Oj za dużo już napisałem Polecam ten link

http://polska.newsweek.pl/psychiatria-do-leczenia-wideo-newsweek-pl,film,352333.html

Ja sam zresztą długo czekałem na szpital szczególnie taki.Bo myślałem ze będę na oddziale zamkniętym  tak zwanym zamku.Tak jak w ten piosence

A tak czytam trochę.

Znowu coś nowego można sobie uświadomić jak chodzi o nową książkę jaką jest Doktryna Szoku Naomi Klien .To nieraz nie ludzie są chorzy ale system.Chociaż system do też ludzie którzy stworzyli ten system który chyba raczej upada.Bo nawet kapitalizm w USA upada a jak nie upada do zmienia formę.

Ale co pokolenie to coś działo zawsze jakieś zmiany w systemie i nowe pokolenie miało nowe mury do zburzenia

Ja tak naprawdę źle się  czuję jeszcze gorzej bo jestem przeziębiony .Więc znowu podwójny Ból życia .Takie tam różne stany.Ale chyba każdy człowiek ma różne stany i różne Reczy przezywa jak widzę .

Oj nieraz mam dobrze chociaż jak każdy wie ostatnio były doły i doliny i droga kręta i ciężka z krzyżem życia była .Tylko nieraz człowiek nie może opanować tych wszystkich nerwów  i depresji w sobie.Oj taki los.

A kiedyś było jakby lepiej chociaż też bywały ciemne chwile w życiu jak i jasne.

Nawet człowiek z Sali mi powiedział ze widać ze mam depresję.Więc do nawet widać   

I nie jest łatwo jak w cytacie cieszyć się życiem.Jak się jest na zakręcie życia poważnym zakręcie życia na którym nie jestem tylko ja.Jak są problemy poważne 

…..

Tak było ostatni miesiąc połamalem się i nadal się łamię i nieraz tylko mnie połamało. tak połamali mnie .I to nieraz bliscy sercu co mieli być .Ale to już nie zmieni się . Mijając tak dziś ojca nie chcąc pisac starego bo na to zasługuje .Nic nie mówiąc i nje idac tak blisko do domu rodziców zyjąc sam .

Tak ostatni miesiąc roku 2012 nie wiem może tam znów trafię a może tylko śmierć pozwoli mi się wyrwać z tej madni . Kiedy świat nie był wcale taki ślodki i się człowiek sam ślizga w tak niewidzialny w niewidocznym tłumie i każdy sam gdzie liczy się nieraz tylko biznes i kasa i kobiety myślą że faceci mają wypisane na twarzy kasa i kobiety myślą że kasą zalatwić mozna wszystko a ona też chce i najlepiej by zamontowała tam kasę fiskalną.I nie piszę poprawnie lecz może gdzieś są związki gdzie nie liczy się as tak kasa .

piątek, 28 grudnia 2012,

filmowo szpitalnie

Tak wiec czas na mały wpis filmowo szpitalny z wieloma ciekawymi wątkamiTak więc ktoś wychodzi ktoś wchodzi ze szpitalna .Ludzie się pojawią i znikają .Teraz raczej jest czas odpoczynku bowiem tylko niektórzy spacerują po korytazu.Ja piszę bo to jest dla niektórych czas przyjścia do domu i zjedzenia obiadu a potem każdy ma jakiś plan na spędzenie popołudnia niektórych ludzi niestety stać na TV ja czytałem dziś zaległą GW Janusie Gajosie którego życie też nieraz w pewnych momentach nie oszczędziło. Jak zresztą prawie każdego z nasz ze nie każdy o tym mówi i pisze .Tak myślę ze Kuzyn miał racje mówiąc mi gdzie ja się pcham. Wręcz odradzał mi pobyt w szpitalu .Chociaż kiedyś towarzystwo było tutaj inne i innych nieraz ciekawych ludzi poznałem .A teraz wiem ze nie każdy ze mną pogada a ja nie z każdym pogadam .Tak jak w realnym życiu zdarzają się różne osobowości .Nawet u mnie na blokowisku są różne typy ludzi i różne charaktery .Nawet ludzi tych pijących można rożnie ująć .Ale ja nie jestem od oceniania ludzi dość mnie ludzie oceniali ze moje cyny i mój charakter.Właśnie ostatnio oglądnąłem dobry film o wojnie w Gruzji .Film 5Days of War powstał na faktach autentycznych i jest opowieścią związaną z reporterami i wojną. Smutny jest tak a propos obraz wojny brutalnych najemników i żołnierzy zadracząjączych się w boju .Wliczając śmierć ludności cywilnej i niszczenie wiosek a nawet całych miastChociaż naprawdę wojna trwała pięć dni to i tak wywoła wiele zniszczeń w Gruzji. A ile jeszcze jest miejsc gdzie wojna cały czas trwa i powoduje wiele zniszczeń wyliczając te tragedie życiowe i moralne.Chociaż film do końca mnie nie zachwycił to i tak dał mi pogląd na smutną sprawę jaką jest wojna

czwartek, 27 grudnia 2012

krótki wpis o szpitalnym życiu

Tak więc czas napisać krótki wpis o szpitalnym życiu.Powoli mija następny dzień tego życia tutaj w tym szpitalu .Nieraz trzeba się odseparować od ludzi żeby było dobrze a nieraz warto z ludźmi i nie wszystkimi porozmawiać .Dziś przyznam się ze dziś za mało chodziłem może jutro będę więcej chodził korytarzowym spacerniakiem . Ale za to miałem miłe odwiedziny wręcz bardzo miłe bowiem przyjechała moja koleżanka Chyba już nawet mała przyjaciółka a prawdziwego przyjaciela poznaje się w biedzie i to się sprawdza w 100 procentach .Bowiem prawdziwi przyjaciele są jak małe anioły które dodają coś pięknego i wspaniałego to tego nieraz tak smutnego i samotnego życia .A ona panna nikt jak chciała żebym o niej napisał dla mnie panna ktoś o wielkim sercu niech będzie pani E na dodatek piękna kobieta niestety nie sama . Dostałem od niej książkę piękną mam taką nadzieje książkę która zdobywa listy popularności na listach książek czytanychTą książką jest Pięćdziesiąt twarzy Greya. Mam nadzieje ze dobra lektura będzie i chociaż trochę chwila zapomnienia .Bowiem w moim jak i każdym życiu są góry i doliny do pokonania .Szczególnie ostatnio i tylko ja wiem co siedzi chorego w tej małej główce .Ile tam jest niepokoju i strachu przed jutrem . Jeszcze już nie rozmawiam z jednym gościem z którym mi się miło tutaj w szpitalu rozmawiało .Zresztą znowu chodzi nerwowy więc wolę nie rozmawiać .Tak jak wolę nie rozmawiać prawie z nikim tutaj i staram się jakoś spokojnie organizować czas jak mogę najlepiej .Że niestety zdają się niespodzianki w tym życiu bowiem wejście od zasilacza szwankuje i nie wiem ile pochodzi mi laptop. A to była wielka skoda żeby siadł bowiem z nie będę mógł przeprowadzać ciekawych rozmów na GG.Na tym końce bowiem zaraz czas iść spać przynajmniej wtedy nie myślę o tym ciężkim życiu.Dziś też Oglądałem następny film ale o filmach jutro bowiem dziś nie mam wielkiego natchnienia na piszanie .Tylko skoda ze moja blogowa koleżeńska nie pisze tak jak kiedyś takich ciekawych wpisów o bogu wierze i nie tylko ale cóż czasami tak bywa .

Niezapominajka cz7

Szukam Bo i nie było i zawsze jest wesoło więc było smutno .

Ale czy my jako społeczeństwo jesteśmy weseli .Tylko co ludzi zmienia .Co mnie zmieniło

poniedziałek, 31 lipca 2017,

Dobrze ze tego nikt nie widzi .

Dobrze ze tak tego nikt nie widzi ..

Tak piękny i nie piękny świat w nieraz tak nie kochanych rodzinach i nie kochanych ludziach .

I znów po prostu sam się zachwycam sam z jedną lżą na policku sam na sam ze światem i w świecie sam na sam .

Tego nie grają w radio ani w żadnej telewizji muzycznej .

Więc sobie znowu sam się wruszam sam mijam ten świat może ktoś tak jest w nim jak Mama oj mama tak się zmieniła .Oj szefowa biblioteki też swoje wie. Wujek Jan też swoje wie o życiu.

Marynarz też swoje wie co go wspominam co pojechał w swoją podróż życia .

Ten człowiek z wczoraj z dwoma psami też swoje wie o życiu swoje przezywając

Kolega a raczej znajomy co pojechał do England wie coś tam jeszcze innego co ja wiem .

Marzenia o pięknych ale czy naprawdę pięknych kobiety to bajka i nie bajka moja .

Jak pójście kiedyś i teraz przez życie samemu widząc tylko samotnych ludzi lub mniej samotnych w zimowy wieczór w Gdyni idąc samemu mając swoją wtedy golgotę jak w piosence co teraz słucham w ten dzień o tym samym tytule .tego człowieka*

Kto jaką ma golgotę bo nieraz każdy ma swoją .

*Ten człowiek to Marek Dyjak swoje przeżycia miał swoje przeżył .Wydał książkę o życiu nieraz tak bardzo nie udanym czytając kiedyś w Empiku .

*Zaras zresztą nie raz bywając tam po cichu chodząc pomiędzy książkami muzyką a prasą .Czytając łapiąc pare słów mniej lub więcej.Słuchając mniej lub więcej .

I jak chodzi o muzykę gdzie nieraz depresja gdzieś tam.

Nie mogę ale to takie piękne bardzo piękne as za piękne prawdzie .
„Niczego nie będzie zal ‚
Tak to wygląda 
„Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia że gorzknieje cała słodycz w nas
Ogromny zgrzyt znieczula nas na szept
Tak trudno znaleźć drogę w ciepły sen
Słowa zlewają się w fałszywy ton
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet
W jedną stronę stąd x4

Niczego nie będzie żal… x3
Niczego
Nie nie nie nie nie
Niczego nie będzie żal”

Tak i w sumie podróżowanie to jest to bywało kiedyś to .To było jak w piosence Maryli Rodowicz”Wsiąść do pociągu byle jakiego”

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Zapiszki z podrózowania PKP z Czestkochowy wracając do swojego miasteczka

Czas napisać zapiski z podróżowania z powrotem .Tym razem z Częstochowy .

Godzina 19:44Właśnie wracam pociągiem o nazwie Korsarz. Ruszyłem 19 :18 zgodnie z rozkładem .Odprowadził mnie mąż koleżanki*.Nawet nie byłem na Jasnej górze .Nawet dziś deszcz mnie spotkał i koleżankę* jej dzieci. Oni widzę z dziećmi mają mają swoją monotonie i swoją prozę życia. Chyba jak i wielu ludzi tak jest ze mają swoją prozę.W kieszeni w portfelu jak u wielu ludzi mało kasy. To jest trochę priorytet dla mnie jak chodzi o kasę. Zresztą wiele nie będę pisał o kasie. Jak tak wiele ludzi mówi no i myśli o o kasie.Zresztą przewinął się temat kasy dziś znowu w Częstochowie* i pewno nie raz się przewinie w życiu .

*Koleżanka i Częstochowa*

Przecież niech będę precyzyjny .

Kiedyś kochałem ją mocno może za mocno i nie tylko seks i nie tylko seksulsnie .Tak pierwszy raz .Jak można kochać pierwszy raz .

Częstochowa to inna bajka piękny park gdzie ludzie widziałem grali w warcaby lub w szachy .W sumie studentów miasto .I pamiętam pierwszy wjazd tam i dziwnie patrzeć tak na tych wszystkich biednych biednych naprawdę biednych ludzi . Chodząc do znajomych nieraz tak na piechotę zawijając do Tesco supermarket to bylb wtedy cos innego nowego .Tu jeszcze nie było Marketów dopiero potem to się stało .

Godzina 20:06Mijam właśnie Radomsko .Kurczę więcej w pociągach niż na odpoczynku .

Godzina 1:49Czuję jak pociąg pędzi w swojej całej nocy .A my ja w tym pociągu złoceni więzią magiczną z pociągiem pędzimy w czarną nocą

Godzina 6:00Pociąg spóźnił się 15 minut i zamiast być 4:30 był 4:45Udało mi się uzbierać na bilet parę groszy bo brakowało .A pociąg nie jechał na Władysławowo tylko na Kołobrzeg .Są jeszcze dobrzy ludzie którzy pomogą .Widziałem znowu poranek jak się budzi miasto ze snu jak zaczęły jeździć kolejki SKM z zaspanymi ludźmi wyrwanymi ze snu którzy ruszyli do swoich spraw.Pociąg do Władysławowa na Hel na koniec lub jak kto woli na początek polski mknie powoli zapełniając się ludźmi .

sobota, 22 lipca 2017

Zapisami z podróży .

I jakoś pojechałem pociągiem 23 pisząc 22

Tak bywalec byłem pociągów mijam je co dzień .Te krajobrazy Polski wyzyzny niziny góry lasy jeziora .Widok na morze  na zatokę Pucką i kościół molo w tle.Mijane miasto miasteczka  .

Pociąg mnknie.

AMijające zachody i nieraz wchodu słońca i mijając czas i miejsca .Mijając pociągi tez na swojej drodze życia,co dzień mijając pociągi .

Pociągi przejeżdżające międzyczas.

Pociągi przejeżdżając między miastami miastami mknące między rozmowami .

Mijanie perony na peryferyjnym półwyspie .Między miastami Władysławowo Hel lub jak kto woli Hel Gdynia .

Pociąg ludzi mknie gdzie pełno ludzi w pociągu bliższych sobie lub bardziej dalszych ,wręcz nieraz obcych .

I te wspomnienia z jazdy wtedy pociągiem jak było wtedy inaczej jaki ja byłem  inny i cza był inny as warto wrócić to tego jak się cieszyłem taką sprawą jak pociąg i podróż.

Dziś

I tak tylko dziś mogę sobie przypomnieć niektórych ludzi tą galerie twarzy siedząc jak wczoraj .

Ostatnia podróż i ta piękna kobieta wysoka zgrabna sylwetka puchar Polski że tak smutna tak chciałem z nią zagadać tak bym się z nia spotkał kochał niemiłosiernie .Ale tak smutna wysiadała w Lesznie ja jechałem dalej do Wrocławia .

Niezapominajka cz6

Jakim byłem młodzieńczem choć i to nie wszystko bo w tle więcej się działo niż wtedy widziałem i tylko ..

poniedziałek, 06 października 2014, 

5 Rocznica pisania bloga ze wspomnieniami

Czas na dalszą cześć tym razem wspomnieniową część z życia wzięte 

Kiedyś był też młodzieńcem był Hecarzem .A jak był mały do Ministrantem jeździł na wiesz do Babci której nie ma

Wspomnienia z lat młodzieńczych. (Kiedy bywalem u Babci )

Każdy ma takie wspomnienia które utkwią w pamięci . Które zostają w pamięci każdy ma dobre wspomnienia z tego nieraz nędznego świata Ja mam wspomnienia z lat młodzieńczych .Wspomnienia z Wiejskich klimatów, które powoli się otwierają w mojej głowie w których żyłem bywając w lato u babci

Te lata na wsi były niczym nie zmącone żadnymi problemami dorosłego życia .

Można powiedzieć ze mam sentyment do wsi .Gdzie bywałem w lato .Po roku szkolnym Żeby tam dojechać do babci na wieś trzeba było czekać na dworcu w płocku albo iść to wujka 
Mieszkał on w starym w jednym z dwu blokach gdzie chodziłem z nim nawet do zoo zwiedzając je z nim Oglądając z nim różne okazy zwierząt razem z moim bratem .Oj jak dawno temu nie byłem w zoo .Nawet byłem na moście który prowadził jak się nie mylę do petrochemii na którym się bałem być .Było tam strasznie wysoko .

Potem żeby dojechać na wieś gdzie spędzałem wakacje ok 50 min jazdy Autosanem może jeszcze gdzieś takie autobusy nawet jeżdżą .Plus 30 min drogi piechotą przechodząc koło pól kukurydzy skupu buraków cukrowych który znajdował się przy przystanku .Wliczając już całkowicie wiejskie klimaty .

Jak chodzi o jedzenie w tamtych czasach

Na Wsi nawet chleb smakował inaczej był pyszny .Prawdziwy swojski chleb ze chrupiącą skórką który trzeba było zamawiać w sklepie

Zajadałem się tez pączkami i faworkami prawdziwymi .Które robiła moje śp babcia .

Tak samo jak swojskim pasztetem . Który bym kupowany w sklepie

Pamiętam też smak czarniny którą z chęcią bym zjadł nawet teraz ze swojskim makaronem .

Którą też robiła moja babcia .

Babcia miała kury i trzeba było szukać jajek .

I nieraz od święta moja kochana babcia zabijała kurę .Ja byłem na takie rzeczy zresztą za młody .

Więc trzeba było taką kurę obrobić .A teraz można kupić w sklepie jak chodzi o kury wszystko gotowe .

W tamtym czasie i pewno jeszcze teraz .Kury jak i kaczki i gęsi trzeba oskubać co zajmuję trochę pracy .

Dziatek chodził do lasu brać o starsze drzewo lub rąbać .Tak więc dbał o domowe ognisko również

A jak chodzi o las to w nim też był staw jakby ukryty przed światem .

Duży piękny staw .

Nawet Jak chodzi o sport próbowałem być piłkarzem znaczy się stałem na bramce .Ale piłka nie dla mnie była i jest

Był też staw gdzie chodziłem w którym kiedyś się można było wykąpać z czego co wiem z histori tego miejsca . A potem go zanieczyszczali ludzie ze już nie dało się wykąpać .

Nieraz tam bywałem łowić i łapać żaby w butelkę żeby potem je wypuszczać

Jak ja lubiłem chodzić nad staw .Słuchać przyrody i rechotu żab

No i bywałem też u mojej ciotki gdzie zajadałem się jabłkami z sadu .A miała duży sad .I oczywiście psa .

Jak było bardzo ciepło ciepło do siedziałem w sieni .Bowiem nie było takiego wiatru Jak nad morzem gdzie obecnie mieszkam .

Zapach zboża jak były żniwa utkwił mi w pamięci .

Zresztą pomagałem Wujowi który miał małe gospodarstwo konia pociągowego krowę i parę kur .

Wliczając swoją schorowaną żonę .

Ale potem musiałem być myty po pomaganiu przy wsypywaniu zboża do worków które szły na sprzedaż .Bowiem mój wuj miał Małe pole na którym były co roku żniwa

Pewno zborze trafiało do młynów na mąkę z której się można domyślić można zrobić przy użyciu wody mleka jajek masła margaryny drozdy dużo pysznych rzeczy .Jak i tych najbardziej potrzebnych jak chleb .

Jak chodzi o pole z tego co wiem potem z żalem je sprzedał .

Nawet raz jechałam kombajnem .Co za duża maszyna co to było za monstrum .

W żniwach dużo takich maszyn widziałem jak przejeżdżały koło domu mojej Babci której już nie ma której świat i los nie oszczędzał

Potem oczywiście jeździły snopowiązałki .I tak pole się robiło puste .

Wszystko oczywiście trzepało potem zaorać i nawieść .

I tak w kółko żeby ludzie z miasta co jeść .A i tak ten chleb nie smakuje jak kiedyś

Oczywiście Ludzie na Wsi są bardzo pobożni jak chodzi o kościół i wiarę .Tak więc w Niedzielę chodziłem Z bratem Babcią Ciotką Niedzielną drogę do kościoła piechotą lub nieraz ktoś podwiózł tak zwaną dorożką lub specjalnie przygotowanym wozem tym celu a kościół tam był piękny i jest jak się nie mylę był w Drobinie .

W wolnych chwilach nie raz patrzyłem na zachód słońca który dam był wyjątkowo ładny dobrze widoczny .

Raz po całym roku szkolny dowiedziałem się ze Babcia kupiła sobie psa o nazwie Alf .Duży mieszaniec który rano lubił lizać po twarzy i gryźć lekko uszy .

Teraz więc tam Kowalewie gdzie mieszkał mój wuj z ciotką. Gdzie babcia chodziła po wodę i ja tak samo jak ja i brat pomagałem nosić ją . Którą lubiłem pić nie żyją i kto wie czy nie zostały tylko ruiny dawnego tam życia .

Kur.. tyle lat temu to było a wspomnienia dawnych beztroskich lat są takie żywe.

A to było tyle lat temu a teraz polska się zmienia dużo zanieczyszczeń i elektrownie wiatrowe które niszczą ptactwo kiedyś bez wiatraków były pola pełne zboża i zieleni były pola na których sadziło się bulwy inaczej po kaszubsku Ziemniaki po polsku było a teraz mało co znajdziecie swojski ziemniaki swojska kapustę. Wody są zanieczyszczone jeziora dużo w lasach śmieci to wina człowieka aby tak każdy,wyszedł na spacer i wziął worek pozbierał trochę te śmieci butelki papier to przyroda by odżyła zielenią przynajmniej by było ładniej

Teraz nawet na wsi nie ma nieraz kur .

Wieś już nie smakuje nie pachnie tak jak kiedyś..

Nawet ciężko znaleźć na wsi krowie mleko i świeże jajka .A może się mylę ?

Teraz wszystko idzie w stronę wielkich molochów .Jak chodzi o Hodowlę

Po prostu nikomu się nie opłaca trzymać np10 krów czy kaczek wszystko idzie w duże ilości .

Ale to nie wszystko koniec historii nie jest taki ciekawy Bowiem dom mojej babci dom nie nadawał się powoli do użytku .I wszystko się zmieniło nie na lepsze . Bowiem jak babcia która przeprowadziła się do swojej córki cierpiała tak ta biedna kobieta cierpiała .Zresztą nie czuła się u siebie. Oj jakie te przysłowie jest jest aktualne .Starych drzew się nie przesadza .

Chociaż mieszkała tak jak mieszkała

Wszystko się poje… Już nie będę pisał przez kogo A potem kiedy dziadek umarł zresztą strasznie chorował na nogi chodziła na jego grób .I sama ze smutku i żalu niedługo umarła .

Lecę ze wspomnieniami

Poleczę ze wspomnieniami i z moją nostalgią to tego życia . Przypominając sobie to wszystko co było wliczający to co pozostało Bowiem po ostatnim pogrzebie jaki się odbył mam swoją nostalgię anioła taką jak w filmie o tym samym tytule

Kiedyś graffiti i szerokie spodnie wliczając muzykę hip hop która leciała i czasami znowu leci w głośnikach teraz zwykły normalny gość wtedy zresztą też ze teraz z innymi przeżyciami

Wliczając jak chodzi o kiedyś inne ze tak napiszę po młodzieżowemu zajawki .

Czas tak szybko ucieka.

Nie mam już tych imprez które były .Jest coś innego w tym miejscu .Ludzie większość moich znajomych poszło w swoją stronę zapominając o dobrym znajomym jakim byłem.

Kiedyś też próby na jazdy na rolkach i pierwsze wywrotki tak samo jak próby na deskorolce .

Oczywiście są lepsi i byli lepsi w tym sporcie nawet w moich kręgach .

Teraz to wszystko zostaje w pamięci jak pierwsze imprezy i pierwsze miłość .

Teraz jest innym czas ale warto po wspominać .

Jeszcze to ze lubiłem po za tym klimat rockowy i nadal lubię .Wliczając podróżowanie w którym nieraz smakuję żeby nie zastygnąć w jednym miejscu .

Jeszcze można wiele napisać o tym życiu jak się zmienia na inne . A jakie było

Chociaż jeszcze zostały Książki które tak lubiłem i lubię buszując już tyle lat w bibliotece .

Zostały filmy które lubiłem wypożyczać które nadal lubię oglądać

Wliczający sport czyli siłownia .I te ćwiczenia które robię

Nie zapominając o kuchni i miłości to niej wliczając kiedyś pracę na niej .

Nie zapominając o kobietach których nieraz brakuje

……

I w sumie ten wpus właśnie pasuje to tego wszystkiego jak może wszystko się palić jaki potem jest świat i jak gruzy gemini gdzie bywałem w kinie tyle razy .

Po prostu nikomu nic nie jest za darmo i to wazwszys można zgieść jak kartę papieru i spalic .

Dziś 34.03.2019

Gdzie indziej mam kuźwa drzwi gdzie wszystko słychać co się dzieje za drzwiami i na kortazu . Kuźwa gorzej niż w szpitalu tam gdzie byłem .Ale tez inna historia .Ale nie jestem dziś zadowolony i po prostu po wczorajszym dniu.

Mam 39lat i jestem pluszowy człowiek z blizną.
Bo to wszystko jebana maskarada jest.

YouTube

Sokół – Pluszowy „….I może moja dusza płacze w dziwny sposób
Cienie osób i tylko echo cichych głosów

I znowu wyszło tak, że chyba smutno pisze
Cyce, cyce, cyce, zwróć uwagę na muzykę
I nagle nie pasuje tu, bo nie chcę błyszczeć
Gubisz brokat, przypnij tornister
Nie będę grał jak wszyscy, to żenada
To był rap, nie jebana maskarada
Mam 40 lat, jestem mężczyną
Nowy hip-hop to pluszowy człowiek z blizną”

https://spinlyrics.com/song/sok-pluszowy-lyrics-22dc

I
W zapomnianiu i tylko ciebie mi brak . Choć i dziękuję za pamięć pani M moja pierwsza miłośći . Gdzie cienie życia wychodzą w nocy we wspomnieniach tamtych lat .
Dziś tylko dziękuję moim kolegom rodzinie . Przynajmniej wiem jak jest „Ładnych kilka, długich lat
Minęło od tej nocy,
Której nigdy nie zapomnę mu
Siedzę teraz sam w ogrodzie
Sam, wśród umarłych kwiatów
Nikt już nie, nikt już nie odwiedza mnie
Czasem tylko przyjdzie on…
Czasem tylko przyjdzie on, piękny…
Czasem tylko przyjdzie on, piękny, dumny
Jak to paw, jak to zwykle paw…” #sokół#bird#birthday#urodziny #selfportrait #selfie #life #samotnośc #życie#dzem#rysiekriedel #muzyka #tekstypiosenek

środa, 06 marca 2019

W szarej rzeczywistości…

W szarej rzeczywistości jak szarych dniach idąc dalej sam wśród innych osób co tak milczą 
Nie widząc nikogo z tamtych czasów 
Widząc jak młodość przemija odlatuje w siną dał 
W szarym pokoju na skraju świata leżąc sam .Gdzie tylko światła miasta widzę 
W zapomnieniu czasie nie widząc nikogo jak i mnie nie widzą . Tylko nieraz już tylko się mijamy bezszelestnie w świecie gdzie nieraz bezsenność jest normą a miłość złudzeniem .


Niezapominajka Cz 5

Pisząc dziś swoją niezapominajkę następną część pytam się kto tu nieraz jest zdrowy w choć i jesteśmy nieraz najlepsi w swoich osiągnięciach A czytając dziś chwilę różne tygodniki i prasę widzę ze topimy się w błędach

Gdzie dziś znów leci tylko Paw Dżemu i cywilizacja płonie .Za a nawet przeciw gdzie zdania są podzielone jak świat i naród .I sam walce ze swoimi przeciwnościami losu i życia

I znów w tle tylko seks jezdnie picie alkoholu depresja wiara i w sumie gdzie indziej tak sam .Gdzie zostają nieliczni jadąc dziś PKS słuchając Vivaldiego wczoraj Franka Sinatry .Ja nieraz naprawdę jestem chyba jak wiele ludzi wyobcowanych wyobcowany z tego społeczeństwa ale nie ma co się spodziewać gdzie zostają nieliczni i tylko nieraz kasa i kasa w nędznym społeczeństwa kajdanach gdzie walczysz sam

I tylko wczoraj znów zrobiło się smutno wśród ludzi tak obok w obojętności słuchając historii nie zapisanych widząc historie nie zapisane .W tle jak człowiek zapomina o człowieku i jaki jest naprawdę

Dziś tylko chodzę po tych korytarzach życia gdzie ja mam być tu najgorszy i mnie mają niesłusznie zdiagnozowane zresztą i ciebie też mogą zdiagnozować jak to czytasz.

I miałem napisać znów o seksie ale jakim seksie żyjąc nieraz w sferze pragnień .A seks to taka sprawa ze można wykorzystać go do celów finansowych .I czytelników może tym nie zdzwię ale widzę widziałem jak seks i pieniądze się łączą .Więc gdzie miłość nie odnaleziona w następnej nocy .No i nic znów chodzi o pozycję społeczną i nie ja to wymyśliłem

I tylko jaki ja byłem głupi myśląc o tym wszystkim

Seks jest seksem  a raczej masturbacja lubię ją ale to nie wszystko 
Ile można oglądać filmy porno 
Zresztą w co niektórych facetach tak jest ze mają w sobie seks ze go lubią 
Tak jest zemną 
Od młodych lat go lubiłem 
Gorzej 
Gorzej bo kobiety potrafią to wykorzystać 
Gorzej bo Biznes potrafi nas wykorzystać  wykorzystać Niektórych naiwncyh facetów 
chyba każdy wie o czym piszę 

22.03.2019

Więc nieraz tylko poranku są pięknie choć ostatnio widząc te pięknie słońce nad zatoką Pucką słuchając Vivaldi w tak pełnym autobusie sam w swoim świcie widząc tą młodośc jedną piękną kobietę

Dziś był piękny wschód słońca właśnie nad kaczym Winklem .

Choć zmęczony dziś i gdzie indziej w świecie gdzie indziej płoną domy i spadają bomby i walka polityczna w tle .Ja podziwiam zachód słońca w sumie tak daleko od miłości .Widząc piękno kobiet. I tylko ze ja jak w meksyku a może już w Wenezueli nieraz widząc ze tu też pomimo nowych domów i pięknych marek aut i ciuchów jesteśmy w innym świecie .A może ja jestem w innym świcie gdzie też ludziom nie starca od pierwszego do pierwszego .I walka klas tak niewidzialnych trwa nadal .Gdzie w szkołach po cichu dzieje się do samo co za moich czasów widząc ten kłopot . I tylko gdzie rodzina jak człowiek też może umrzeć gdzieś tam na ulicy jeszcze będzie tym najgorszym w szczególności w komentarzach na Fb a i starzy ludzie nieraz zostawiani w szpitalach

Oj ale świat jest piękny ale nieraz nie ludzie .

I tylko temu lubię zwierzęta a psy nieraz mnie też .Psy są prawdziwe i idąc swoim drogami dzieją się nieraz małe cuda

środa, 28 kwietnia 2010

znowu o jedzeniu (inaczej) i kobietach

Nie pisze nieraz o jedzeniu bo to takie banalne pisać o żarciu samie Chociaż dziś napiszę bo coś trzeba jeść

Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy.

-James joyce

Nie pisze nieraz o jedzeniu bo to takie banalne pisać o żarciu samie

Chociaż dziś napiszę bo coś trzeba jeść

Na śniadanie ostatnio jem mleczną płatkami musi i owsianką .Nie raz z małymi wyjątkami

Dziś był taki wyjątek gdzie zjadłem jajecznicę z dwóch jajek i dwie kromki chleba

A co ostatnio zrobiłem do jedzenia ?

Właśnie zrobiłem rybną i gulasz o których nie będę się rozpisywał

Zresztą ostatnio mam dietę i mówię sobie dość objadaniu

Nie chcę być bardziej gruby niż jestem

A tak rozrywkowo  to i multimedialne jestem fanem Nigelli lawson .A na dodatek jest w moim typie

W Polsce, jak podają dane Eurostatu z 2006 roku, opublikowane w raporcie Komisji Europejskiej w październiku 2010 r., marnuje się blisko 9 mln ton żywności. Produkcja odpowiedzialna jest za marnowanie blisko 6,6 mln ton odpadów żywnościowych, gospodarstwa domowe ponad 2 mln ton, natomiast inne źródła to 0,35 mln ton. Powyższe dane sytuują Polskę na 5 pozycji państw marnujących jedzenie w Unii Europejskiej, za Wielką Brytanią, Niemcami, Francją i Holandią. Warto tylko podkreślić, że w krajach zachodnich skala marnowania żywnosci jest większa wśród konsumentów, natomiast w Polsce dane Eurostatu wskazują na branżę spożywczą jako główne źródło marnowania.

Tak więc kojeny dramat tego życia .Gdzie są wielkie skrajności .

Coś o tym wiem bo pracuje w gastronomi a w każdej poważnej gastronomi jest tak samo.

I teraz też świat inny kraj inny .Wymagania walka klas .Napisałem każdy chce być lepszy Ona chce On Chce i jak w piosence Eldo Plaża -Kto ma więcej kto ma lepiej a nieraz tak się mijamy i każdy sam .Nie ma miłości i znajomych blisko sam na sam blisko

niedziela, 27 lipca 2014

O moim życiu samotności i szukaniu z muzyką w tle

Taki wpis o związkach ludziach świecie z muzyką w tle

Tak nie jest łatwo kogoś znaleźć nie jest łatwo znaleźć kobietę naprawdę. Może do jeszcze nie czas a może takie przeznaczenie .I nie chodzi o wcale to końca o ten cały seks. Jakieś koleżanki mam ale to nie to .Może to jest taki czas na szukanie drugiej połowy a tutaj lipka.

Wczoraj noc wejście nr1 Znowu pełno ludzi .Coś tam pogadałem z ludźmi niestety tylko z jakimiś łebkami .A hu..z nimi tylko na chwilę na moment a tak i tak jestem sam w swoim świecie każdy ma widzę swój świat swój poziom życia .Ja też mam swój świat i swoje klocki ze szukam partnerki do zabawy w życie razem ze mną .

A czemu hu.. z ludźmi bo jestem zawiedziony znajomościami i przyjaźniami no chociaż też mam marzenie mieć związek jestem zawiedziony związkami które widzę .Jak tutaj wszystko ogarnąć .

A ludzie są nieraz tacy samotni w tłumie nieraz sami już chcą być samotni.

A co zostaje jak w filmie Wstyd tylko film xxx bo mam swoje pragnienia .I czasami włącza mi się film porno .Ale co tutaj mówić kobiety też szukają nieraz niezłego ciacha i dobrze ustawionego. Można napisać połowa kobiet jak nie większość wiedzą i chcą się ustawić na lata .A tylko gdzie w tym wszystkim miłość czy jest kurw..he he miłość czy tylko pożądanie i pragnienia .I tak z latami związek wygląda inaczej wszystko wychodzi z czasem i maski sielanki spadają z twarzy i okazuje się jaki kto jest naprawdę.

Zresztą kto by chciał mieć biednego pisarza za partnera palacza alkoholika no trochę erotomana z depresjami .No ale w sumie nieraz czasami dobrego człowieka .

Gdzie zresztą żyję to patologia życia jak mówi moja koleżanka która ma dzieci z moim bratem .

Tak ma morze być żebym był upadłym aniołem z depresjami .Zresztą ile jest jest upadłych aniołów. Miało być inaczej a jest miało być pięknie ale nie jest pięknie i takie obiecywanie sobie z którego nić nie wychodzi .

No i jeszcze raz słucham nowej dobrej piosenki rapowej

Jak mówi a raczej rapuje w tej piosence -Przez pieniądz staje się kurwą dobry kolega .

-Bądź bliski dla bliskich mordeczko wiesz

I znów zwiedzam mój blog i tylko wychodzi ze chwila mija mijających dni gdzieś tam .Gdzieś inny jestem już teraz w świecie gdzie się zmieniam i gdzie świat się zmienia gdzieś nieraz sam w tym świecie wśród ludzi tak się po prostu mijając wśród ludzi tak się po prostu mijając w swoich podróżach tak cichych jak moja niezapominajka gdzie nieraz zapominamy sami wśród samych może .

Gdynia nieraz zawsze gdzieś tam była

wtorek, 27 kwietnia 2010,

O tamtej niedzieli

A co to innych dni które nie pisałem to niedziela mi utkwiła w pamięci . Bowiem nie dość ze prawie cały dzień w domu bowiem internet mnie wciągnął znowu mnie wciągnął na nie konstruktywnych zadaniach o których nie będę pisał A może jednak trochę napiszę

Dziś już mamy poniedziałek dość  ładny poniedziałek
Ale ja myślę o jutrzejszym dniu co zrobić jak postąpić czy się bronic i walczyć
Ostatnio mnie to męczy te dylematy moralne  męczą mnie jak Wertera
Niedziela była ładna ale czułem się jak piętnastolatek
Ale wrucmy to  tamtej niedzieli

Oraz niedzielna

A co to innych dni które nie pisałem to niedziela mi utkwiła w pamięci .

Bowiem nie dość ze prawie cały dzień w domu bowiem internet mnie wciągnął

znowu mnie wciągnął na nie konstruktywnych zadaniach o których nie będę pisał

A może jednak trochę napiszę

Tak więc pomimo ze można znaleźć tam ciekawe rzeczy czegoś się dowiedzieć ze friko poczytać prasę z różnych dziedzin oglądnąć film po słuchać muzyki po oglądnąć tv satelitarną .plus poznać ciekawych ludzi .

Co to ciekawych ludzi to ostatnio w to jakoś przestaję wierzyć chociaż są pewno przykłady ze ktoś się poznał zakochał w wzajemnością i zwieli ze sobą ślub.

Za dużo siedziałem w necie na czateriach żeby stwierdzić ze to nie jest takie kur.. łatwe jeżeli w ogóle możliwe .

Ale poza tym niedziela była udana bo w końcu wyszedłem na spacer nad zatokę zaliczając plaże na której wiał zimny morski wiatr więc długo nie zabawiłem

Zatoka

Gdzie

Gdzie w lato jak chodzi o zatkę można po kempingować i pokejtowac na kejcie i duzo ludzi tak robi plus inne atrakcje .

A po zatym ładny zakątek

Ogółem pojawiło się na drogach dużo motorów różnych rodzajów od CBR od Shadow wliczając goldwing .każdy kto chociaż trochę się interesuje wie o co chodzi .

Zresztą była niedziela i każdy miał chęć wyjechać w trasę

Ja odpoczywałem nad zatoką chociaż nogi mnie bolały po pracy dość mocno .

A gdy to piszę już się zbliża powoli następna niedziela

A moje myśli krążą już w ogół innych spraw

Ale ta niedziela czyli 25  była równie ciekawa

Niedziela tym razem była piękna słoneczna i wstałem dość dobrze słuchając radia w drodze to szkoły gdzie się dowiedziałem ze w w niedziele był przednówek .

A poza tym czytałem Wiktora Hugo .Który tak wspaniale pisze o tym co człowiek może mieć w głowie o czym myśli .

Chociaż nie tylko wiadomo o tym pisze

Ale zawsze ostatnio zastawiam się co człowiek myśli co powie .Co myśli o tobie twój mój niby przyjaciel .

W tym świecie lepiej o wszystkim ze wszystkimi nie mówić a niektóre rzeczy zostawiać sobie

Bo każdy każdego obserwuje ocenia

Nie każdy mi dobrze życzy .Ale tacy są ludzie nieraz

Spacerowałem również po kamieniej górze która pow pływem słonce była jeszcze piękniejsza .

Gdynia

I już w parku przy krzyżu było w końcu czuć wiosnę która powoli się wyłaniała

Ale jest jeszcze coś

Gdynia jest ładna ma ładne miejsca jak port jak molo gdzie znajduje się dar pomorza i orp błyskawica deptak przy porcie i przy plaży

Park na kamieniej górze i te ulice tam o ładnych domach

ze ostatnio beż stoczni nie jest tą samą Gdynią nie ma jako tako zakładów pracy i fabryk .Więc nie jest łatwo znaleźć prace w Gdyni

Tak jak w większości dużych miast .

A przecież powoli beż pracy każda cywilizacja może upaść zresztą tak się już zdarzało pewno w historii .

Coraz lepiej wspomniając..

Tak cofam się kiedy towarzyszy mi złoty Paw Dżemu .I tylko tyle luszl silnych z pozoru sławnych z pozoru popełnia z zbrodnie na sobie samemu i tyle ludzi popełnia zbrodnie nawet ci bardzo wierzący .

To co ma powiedzieć zwykły facet wysoki sam na sam siedzący sam na sam .No chyba że ten film mi to robi czyli Ziarno Prawdy .

Dziś inne czasy widząc tą młodzież Ja już wolę posłuchać muzyki jadąc dalej sam wśród ludzi tymi PKS starymi jakieś po 20lat filmy Setra .Ja pierdole taka Polska gdzie jadą stare PKS i to w sumie wszędzie prawie.

I widzę że moje pokolenie było inne i ja też czytając nieraz w tych PKS i te tematy w PKP .

Że każdy poszedł gdzie indziej i nikogo nie widzę .I tylko nieraz spotykam ludzi z tamtych lat …

Długość dźwięku samotnośći ludzkich serc i jak w piosence myślowitz i jak złoty Paw Dżemu i tylko trzeba mieć hobby …

….

Więc następny film na postawie książki . Więc znowu książka nieraz nadaje się do filmu najbardziej .

Więc tylko jak to wygląda . Wiedząc i widząc zbrodnie rodzinę naprawdę nawet lepiej t wygląda niż u Beksińskiego . Kiedy nie znam się że starym i rodzina już nie wie czy żyje sam siedząc jak na wygraniu we swoim mieście .Już lepiej je pusze dalej dziś rocznica śmierci Tomasz Chada Syna Bogdana zginął śmiercią tragiczną .

Na pustyni i inne sprawy

I widzę ze jestem na pustyni jak nigdy .Choć wiadomo to jest w przenośni .

I tylko piasek się przelewa życia jak w klepsydrze .Gdzie idzie następna wiosna

I wszystko teraz mógłbym zgnieść bo to jestem ułamkiem małą duszą wśród innych dusz .

I tylko znów tam samemu jak na pustyni w tym kraju nie raju .

Zmieniło się wszystko lub prawie wszystko i tylko dziś wśród ludzi a tak w odpodobnieniu po cichu naprawdę po cichu

Wśród cieni tamtych lat i zdarzeń w zimnym świecie ludzi sam nieraz stając się zimny .I sam nie wiem czy to kraj a może świat taki jest a może wręcz ludzie

Gdzie tez pragnąłem miłości gdzie teraz chciałem być blisko

I tak znikły tamte czasy gdzie można wspomnieć inne dzieje .
I tak znikły wraz z nimi tamci ludzie .
I tylko ciemności w szarej rzeczywistości w pustym pokoju .Tak daleko dalej przez mroczny świat
Gdzie kiedys ja zniknę jakby mnie nie było.

Nic się nie stało
Mijamy się tak niewidzialni nie widząc się Gdzieś może tylko ulotne spojrzenie na sekundę
Mijamy się tak po cichu sami sobie spragnieni zawieszeni między innymi
I tylko nieraz cicho wiatr na cmentarzu gdzie pełno zniczy zaświadczy że żyliśmy tak spragnieni miłości bliskości w zimnym świecie gdzie liczy się kasa i nie ma nikogo nieraz

Całowałem ciebie po policzkach bywając tak blisko czując twoje ciepło
Całując twoje łzy tak chwytając. Ciebie za rękę i czując twoje piersi tak pięknie i tak miękkie wchodząc powoli…
Ale wiesz co to był tylko sen sen niespełnienia w czasie tak kiedy jesteśmy sami i tak niewidzialni wśród gwiazd tak sami sobie w zimnym świecie naszym
. Tal daleko od siebie wśród ludzi na pustynni niewidzialni otuleni w swój smutek i życie wśród cieni gdzie jest zima