Kronika 173 nowy rok

Właśnie czy 2024 będzie lepszy od tamtego roku i roku 2022
Takie małe podsumowanie
Wczoraj choć w swoim gronie widzę że mam raczej rację
Kiedy nieraz społeczeństwo zdatności traci współpracy i jest z z adomizowane
Czyli czytaj każdy sam dla siebie .
Więc w sumie każdy sam dla siebie .
Dobrze że miałem wczoraj dobre towarzystwo


2022
Szykują się podwyżki cen . Mafia Vatowa działa Nawet NBP to to układ .
Gaz będzie drogi znów O jak i stopy procentowe .
Znów prąd w górę .
Cieszyć się nie jest kiedy nieraz każdy sobie i każdy lepszy od drogiego . Gdzie widzą błędy drugiej osoby a sami nie są święci .
Kiedy nieraz społeczeństwo zdatności traci współpracy i jest z z adomizowane
Czyli czytaj każdy sam dla siebie .
Więc w sumie każdy sam dla siebie .
Choć nieraz każdy potrzebuje drugiej osoby .
Gdzie w sumie mijamy się tak bardzo obojętnie.
Choć czytając budyzm choć i można napisać o katolicyzmie prawie to samo kiedy zaleca życie w skromności i pomocy bliźnim .
Lecz gdzie to jest
„💗
Znów to samo czy 22 czy 23
Wojna trwa nadal a raczej dwie wojny i ekonomiczne sprawy w tle.
1.1.2022
Może będzie lepiej a może te nie .
Znów w miastach różnie bywa raczej pod sklepem ktoś dziś dopija ostatni łyk piwa lb nawet taniego wina .
We wiadomośćiach licytacja jaki sylwester u nich najlepszy . Każdy dobry w sumie .
Najgorszej lub najlepiej być w nim sam na sam .
Lub wracać sam choć i nieraz dobrze .
Mieć psa ( jakbym mógł )bo tylko on oblize człowieka z ludzkich ran .
Kobiety traktują facetów nieraz jak frajerów a faceci je nieraz jak dziwki …
Gdzie się podziały piękne miłości.
Piękna to jest przygoda ,bo ekonomiczny raj nie dla mnie . Ekonomia znów to kurwa i w tym roku nie będzie lepiej .
Świat nie prosty choć lepiej iść prostą drogą i nie łykać wszystkiego jak pelikan .
2022 szykuję się ciekawy choć nieraz z drugiej strony.dokładnie od dupy strony gdzie lepiej wyjść tylnymi drzwiami .
Kiedy tyle ludzi zamyka się za drzwiami gdzie nieraz ciche smutki jak ciche dramaty .
Zmiany klimatyczne widać tu też gołymi rękami. .
Wojna na zachodzie na wschodzie nie lepiej .
Chyba tylko bomba atomowa lub meteoryt może powstrzymać ludzkość od zniszczenia samych siebie .

Tak to bywało w tamtym czasie
Patrzę na świat i naprawdę trzeba iść samemu przez to wszystko i życie .W Gdyni gdzie ludzie się mijają tylko jak to bywa w wielkich miastach .
Pojedyncze historie też są w tym globalnym zamęcie.
Ale w 2024 ciekawy klimat miałem już nie ma tych towarzyszy który byli .Ale pierwszy raz w jastrzębiej górze miałem sylwestra więc trochę picia było z znajomymi z czasów letnich kiedy już nie też nie w gastronomii lub budownictwie.Gdzies tam dryfuje czuję różnie to bywa w tym życiu.A czas ucieka jakby go nie było .
Z ludźmi też tu bywa jak pisałem wyżej naprawdę różnie .
Więc czy będzie szczęśliwy rok który z momentów się składa .
Jak śpiewa Daria Zawiałow
“Za każdym razem gonię dalej
Nie zabieram nic
Za każdym razem
Krótkie są momenty, krótkie dni
Krótkie szare noce, długi wstyd
Krótkie są momenty
Krótkie momenty
Krótkie mam momenty”

https://youtu.be/_xR2BymJj6U?si=rhwl0GbZ5z1sfbIh

Trzeba iść samemu nieraz nawet tak bardzo sam .w tym wszystkim co tu dobre i źle . Gdzie nie jest wszystko ok nieraz…

Więc po prostu zaczął się nowy rok w nowym świecie tak innym nieraz jak kiedyś.

Kronika 172 rok mija 28 grudnia 2023

ROK MIJA

Rok mija między szpitalnej sali chłodem i ciepłem.Jak między zimą a wiosną i szczęściem i nieszczęściem .Jak i chłodem oraz pragnieniem bliskości.Jak i między kłamstwem i oszustwem .
Wśród miłości do kobiet i nienawiści do niektórych z nich.
Mija między zniczami cmentarza I potrzebami .
I radością i słońca oraz ciepłej wody w morzu.
Jak i wśród książek i muzyki oraz filmów .Niekoniecznie tych dobrych a nie tak złych .
Gdzieś między szaleństwem i pragnieniem życiem i śmiercią.
Wśród wiadomości z frontu i nowych dramatów światowych.
Rok mija w końcu wśród mijania .
Gdzieś między psem z którym chodziłem i kawami wypitymi .
Między szukaniem rozkoszy a jej totalnym brakiem jak jej bliskości I tylko mijaniem jak to mija się mijających dniach i miesiącach .

Kronika 172 czw 28 grudnia 2014

Byłem w miastach samotnych ludzi i samotnych dróg
Byłem w mieście utrapienia i utraty.
Między przepaścią a nienawiścią.
Między życiem a śmiercią .
Widząc mijających ludzi bez słów i wyrazu.
Jestem tez sam bez twarzy .
W obojętności ludzi nieraz.
Widząc teatr masek jak zdejmują ludzie nieraz między sobą jak mają maski
Wśród miłości i nienawiści idąc .
Niektórzy po rozwodach a niektórzy mają motyle w brzuchu.
Potłuczone butelki zerwane więzi między ludźmi też widziałem.
Więc gdzie jest nieraz człowiek między czterema ścianami gdzie tyle obok kłótni między ludźmi którzy mieli się kochać.
Świat jest piękny że nieraz bardzo samotny.

Tak i znów jak napisałem w 2015 noc nie zmieniło się . Znów nowe podwyżki cen VAT dla pracodawców i znów nie zmienia się nic
Dziwny ten kraj Gdy dużo ludzi robią w hu.. A niektórzy pławią się w luksusach .Taka to demokracja chyba w tv .Bo tak wiele krzyżów na drogach ludzkiego życia nadal człowiek człowiekowi stawarza złe warunki ekonomiczne do godnego życia .Oszkany system gdzie się kłócą o TK co połowę ludzi nie interesuje gdzie wiele ludzi nie wierzy polityką .Bo zwykły człowiek nieraz w ogonie walczy o byt .Taki to system ekonomiczny .
I doszliśmy do teatru groteski i obłudy politycznej.Rządy są demokratyczne że większości czyli PO I Ruska Kracja.I tak tu inaczej się żyje.
Połowa ludzi jest na umowach zlecenia nie na krótkim zleceniu tylko po parę lat.Nie każdy pracodawca płaci i chcę płacić ten cały złodziejski VAT.Wszystko to co się dzieje to patologia.Ci co mają dobre stanowiska grzeją je i nie widzą też innych ludzi ..
-Ale byłem w 3 miasto ludzie się mijają robią biznesy tylko .Na drogach nawet był dobry ruch .
Starość między młodością się przenika.Wydziałem najdłuższe bloki na Przymorzu.Znów spotkałem się z człowiekiem który nieraz tyle mi jak chodzi o biznes pomógł . Ciężko tu pracuje ja też trochę w fajerwerki 🎆 teraz.Nie ma tych czasów i towarzyszy co byli .On nieraz wraca do mojego małego życia
Gdzie trzeba zjeść wyprać wykąpać się.
Czy nie każdy ma tak samo .
Lecz tak samo a jednak inaczej tak sami a jednak tak samo nieraz zagubieni budujemy między sobą mury obronne.
Właśnie też leci muzyka Tomasza Stańko Jazz wśród nocnej ciszy.Z radia 2 polskiego radia jakoś przewija się przez to życie które nie łatwo nieraz zrozumieć.Wśród spadających jak liści kartek z kalendarza .
Na razie nie piję lecz co nie jest nałogiem w życiu.
Czy fajki i sex telefon nie może być nałogiem jak hazard i narkotyki.
Tu nie jest łatwo być czystym.. Jest nawet termin pracoholizm . Wszędzie jest …Holizm

Kronika 171 gru 27 śro 2023

-Rok mija dzień kolejny wydarzenia zmieniają się .Pory roku przechodzą przez życie.Rok rokiem zmiany władzy politycznej .W deszczowy dzień pamiętam te wybory 

Rok tragedii i zdrad kłótni i godzenia się .

Rok pogrzebów mniej lub bardziej znanych ludzi 

Smutne wiadomości też były też o morderstwach i jak pisałem o życiu

W sumie to nieraz te same drugi .Nie bywam w Jastrzębiej górze choć parę drug swoich tam mam i parę zostawiłem tam .Jak w 3 miasto i nie tylko zwiedzając świat nieraz tak bardzo sam . bywając tam .

-Nic ciekawego..
Już byłem wszędzie . Widziałem absurd życia.. Mijając miejsca i ludzi …
Szedłem sam wśród ludzi i bez nich szedłem sam .Tu nic nie jest wieczne i tak chodzi o pieniądze.Już coraz mniej wierzę w miłość .
Tyle ludzi ostatnio mijałem jak galeria Riviera .Ale przynajmniej popatrzeć można na inne twarze..i nie tylko..
Wiem po świętach że nie jestem sam w samotności życia ludzie są tu nieraz samotni
Trzeba wstać zrobić małe zmywanie naczyń.
A nie patrzeć na erotyczne kamerki ..Jaka to wszystko jest Iluzja dla mężczyzn iluzja .I tak to się kręci wszystko. Trzeba się pogodzić bo i druga sprawa że poza Facebook też życie jest znów inne..
Lec czasami można z kimś ciekawym porozmawiać lecz z założenia to chodzi o tipy i żetony na kamerkach .Lecz naprawdę rzadko .
-I tylko znów za dużo wypiłem alkoholu przez świętami Bożego Narodzenia.Jak napisałem “miałem przesilenie zimowe za dużo piłem alkoholu za bardzo to nie pomogło trzeba było to przeżyć i trzeba przeżyć to wszystko sam .”Nie ma tych świąt Bożego Narodzenia które tak bardzo opowiadane były w że rodzina cała spotka się. Mogłem jechać do wigilia choćby to Kraków czy bliżej do Gdańska na wigilię dla samotnych i bezdomnych bo tacy ludzie istnieją.Moze bym kogoś poznał bliżej (znów się łudzę tylko).Nie ma i nie będzie rodzimych świąt u różnych osób
Każdy spędza je w swoim gronie .”
Tylko że miałem się zapić zajebać lekami .Jak jest źle to chce się tylko wziąć leki i iść spać .
Z paroma osobami się spotkałem i w końcu podzieliłem opłatkiem .
Tu w bloku bardzo dużo nie wiem czy samotnych ale samych mieszka ludzi..
I tak to wygląda..
-Czas na muzykę która chce włączyć sobie z CD płyt .Dzień mija ucieka czas przenika czas.następny człowiek umiera po cichu tu w okolicy dla kogoś znamy jak ja dla nikogo nie znamy . Odchodzą ludzie w inny świat przemija człowiek gdzieś tam .
Śmierć tu blisko mnie mieszka też . staram się pogodzić z tym faktem końca życia.
Drzewo dziś widziałem jak zrobiło Skodę ławce gdzie chodzę tą drugą. Auto wpadło w drzewo dziś widziałem biblioteka publiczna zamknięta dziś więc nie byłem tam.

Skutki toku wichur co były też tu ostatnio
Szopka Bożonarodzeniowa we Władysławowie starając się choć być trochę w kościele żeby nie było tylko konsumpcji w te święta.

Kronika 170 gru 27 śro..2023

Brak mi tych kaw wypitych z koleżanką i siostrą.Brak mi tych rozmów z kobietami..
Brak mi kobiet ..
Brak.
Brak .
Brak.

A nadzieja znów wstąpi w nas
Nieobecnych pojawią sie cienie
Uwierzymy kolejny raz
W jeszcze jedno Boże Narodzenie
I choć przygasł świąteczny gwar
Bo zabrakło znów czyjegoś głosu
Przyjdź tu do nas i z nami trwaj
Wbrew tak zwanej ironii losu
Daj nam wiarę, że to ma sens
Że nie trzeba żałować przyjaciół
Że gdziekolwiek są, dobrze im jest
Bo są z nami choć w innej postaci
I przekonaj, że tak ma być
Że po głosach tych wciąż drży powietrze
Że odeszli po to by żyć
I tym razem będą żyć wiecznie

Kolęda Dla Nieobecnych
Utwór: Zbigniew Preisner

Znów brak zimy znów deszcz zamiast śniegu spadł.
Widzą samotność która mieszka tu nawet w święta.
Israel I strefa Gazy to nie będą tam wesołe święta.Smutne święta po dwóch stronach.Jeszcze Ukraina gdzie tez jest wojna
Dużo ludzi biednych.. Widziałem i spotkałem
Przecież Jezus Chrystus urodził się w biednej stajence ..
Nikt nie powinien z nikogo gardzić ale niestety jest inaczej.
Świat jest podzielony jak nigdy.
Nie każdy przyjmie wędrowca u każdego 12 dań będzie
Końcą się te święta . Gdzie dużo ludziom przykro jest..
I mi w sumie też…
Nie ma już tych świąt gdzie człowiek chodził do bliskich dzielić się opłatkiem .Niema tych ludzi którzy byli wtedy zmieniło się tak dużo .Tak zmienił mnie ten czas i tak szybko uciekają te piękne momenty tamtych czasów minionych we wspomnieniach tamtych czasów i ludzi.
Choć miło że jeszcze ktoś tu się dzielić się chce opłatkiem że nie jest symbolem tylko życia..To taka Polska piękna tradycja co może kiedyś jej nie być .

I po prostu Rok kończy się nieciekawie …
Izrael Wojna pustka szopka bożonarodzeniowa dużo.Po drugiej stronie Gaza dużo ludzi bez domów..Jak zawsze cywile cierpią na wojnie najbardziej..
Blisko u sąsiadów też nie lepiej. Ukraina w wojnie wczoraj 666 dzień wojny na Ukrainie.
Więc XXI WIEK nie lepszy od XX WIEKU gdzie spadały Bomby atomowe.
Ludzie sami chcą się wykończyć i nie będzie innego końca świata jak człowiek zniszczy tą planetę .I ją niszczy san.
I kłótnia polityczna w tle bardzo źle się stało.
Tyle można napisać..
Mój kraj murem podzielny …
PO+PIS RÓWNA SIĘ POPIS
Nie wierzę politykom….
Niestety w sumie to nie będę oglądał to co mnie to następna propaganda.
A w Polsce znów inaczej się dzieje niż w tych wiadomościach..
Widzę Coraz bardziej biednych ludzi.Ceny na święta też nie małe.
Coraz więcej Polaków za granicą żeby dobrze było
Coraz więcej oszustwa kłamstwa i chamstwa.
Coraz więcej Ukrainy
Już nie wspomnę o podatkach za pracownika.
To mój pięknym kraju skłóceni ludzie politycznie coraz więcej sprawowanych rąk.
Wręcz Folwark zwierzęcy przyszedł jak w książce Orewlla .
Jak nowy wspaniały świat i Nędznicy..
Jeszcze dziś najkrótszy dzień roku
Święta i tak najdroższe od lat w wyniku inflacja.
Coraz więcej osób samotnych i ubogich .
Drzwi w klasach pierwszych i ostatnich raczej zamknięte dla wielu osób nie będzie miejsca przy wspólnym stole..Dla mnie też nie lepiej .
Ciężki bardzo ciężki obraz tych dni mam
“Tak bardzo zmieniło mnie to samotne życie tak bardzo…”
Czuję że
“Żyłem między tęsknotą lata a chłodem zimy. Kiedy byłem młodszy, myślałem czasem, że gdy przyjdzie lato, zakocham się w kimś i dopiero wtedy zacznę żyć naprawdę. Kiedy jednak zrobiłem już wszystko, co miałem do zrobienia, lato dobiegło końca i został tylko chłód zimy. Nie o takim życiu myślałem.”

-Leif GW Persson, Między tęsknotą lata a chłodem zimy

Tak dużo nie udało się mi też tak dużo nie udało się nie spotkałem swojej miłość byłem na tułactwie życia . Znów wszystko nie wychodzi.depresja i inne sprawy..
Depresja wraca jak cień dni tamtych czasów.zawsze przed świętami .

Cienie życia tańczą znów jak wczoraj .

Nic lepiej nie mówić o trudnościach życia i problemach życia.A zresztą nie ma nieraz komu..

Znów nie jest łatwo iść do szpitala psychiatrycznego.

Znów nie jest łatwo kogoś poznać spotkać.Nieraz człowiek coraz bardziej sam.

I piłem sam wczoraj nawet lubię sam pić.w domu rodziców lepiej nie zbliżać się.Znów zbliża się człowiek i chcę dobrze i wychodzi jak wychodzi.

Kurwa mać jak człowiek na się cieszyć jak serce krawi i człowiek żyje sam nieraz na krawędzi życia .Znów widziałem ludzi którzy są przytłoczeni .Jak mam się uśmiechać i cieszyć.Kłótnie domowe zdarzają się bardzo wiem…Nadal nie jest wszystko ok..

Bym musiał wrócić książki Viktora Hugo..

Pomimo tego bogactwa jest tu bieda istnieje tu .

Klasy społecznej też nie spotkają się razem już. Między ludźmi jest mur nieraz mur klasy społecznej.
Jakby tu był mur niewidzialny mur . Jakby ktoś był tu inny.
Nieraz nawet tak bardzo nie chcę mi się żyć w tym kurewskin świecie.
Leci radio dwójka bo nie ma nic o tej wstrętnej polityce .Mam nadzieję że Tuskokracja nie wejdzie to tego radia..Jak kiedy PiS zmienił radio trójka co lubiłem .I teraz ludzie z trójki poszli do Radia 357 i radio nowy świat.
Podzielony kraj przez tą politykę jak podzieleni są tu ludzie .
Jak rapuję A polityka jak rapuje Rychu Peja -Nie zmienia się nic dalej trzeba żyć..JUZ NIE WIERZĘ POLITYKOM NAWET NIE PATRZĘ CO SIĘ DZIEJE .

Byłem w dużym mieście czy trzeba być samotnym obok obojętność ludzi być zimnym człowiekiem który mija i tyle as .Tyle . Znów w miastach byłem i nic ciekawego sam piłem piwo 🍺 widziałem mijających się bez słów i gestów.Gdzie konsumpcja pełną parą szła .Ci w Riviera mają ruch . Kiedy tyle knajp już nie ma na świętojańskiej w Gdyni.Tu też zostało parę knajp..
Idę sam po prostu sam .
..
Godzina Zero minęła to znów było zimowe przesilenie.Następnym razem położę się w szpitalu psychiatrycznym bo wiem że miałem przesilenie zimowe . Nawet dziś siedząc sam z radiem Gdańsk co leci dobrze się czuje lepiej już po świętach Bożego Narodzenia.Ze niestety wypiłem za dużo alkoholu i znów strata pieniędzy tych moich pieniędzy.Wychodzi że tylko ja wiem co człowiek ma głowie…Jak to głosi tekst piosenki to co czujesz to co wiesz….

Kronika 169 wt 19. Gru 2023

Do wigilijnej wieczerzy tydzień nie wiem mam chęć wziąć leki zasnąć lub napić się i tak za dużo piję . Rodzina skłócona jak nigdy . Jakby diabeł wszedł w ludzi . Człowiek coraz bardziej sam zostaje sam a w dużych miastach to w ogóle nie lepiej jest . Wspomnienia męczą mnie z przemijania dni tu w mieście zapomnienia i utrapienia . Gdzie człowiek dorosł i zmienia się.

Słucham tej muzyki znów .https://youtu.be/jIJiVJzxnP0?si=ROqJ0znV20dD4uzn

Minął poniedziałek dość ciekawie dziś też ucieknie czas.W tys.. żyć sam znalazłem się jaki los bycia tu.znow chciałem jechać na stopa .Jak kiedyś nawet Tirami jechałem a wsiadłem to PKS.
Znów uciec daleko od wszystkich tu ludzi..
Nic trzeba żyć sam
Wlekł się autobus z Władysławowa do Gdyni za 17 zł ok to cena bardziej niż PKP bo dojadę do Gdańska za ok tą samą cenę..
Jeszcze godziny szczytu były .Już nie lubię jeździć tak daleko autobusem .
Gdzie każdy te telefony w głowie te telefony komórkowe.
Nikt nie rozmawia z sobą Jacyś ludzie młodzi starzy każdy w swoim telefonie.
Trochę czytałem książkę zresztą próbowałem..
-To wszystko jest marnością świata i tak umrzemy po rozmowie z kolegą usłyszałem .Z kolegą z lemborg gdzie byłem rozmawiałem .Tez dawno nie byłem w lemborg
Znów się napiłem i znów urywki wspomnień .tamtego dnia piszę..Czy WAWA czy Gdynia wszędzie Bloki blisko tu też bloki .Jak ostatnio czytałem o Berlinie też tam dużo bloków jak we Francji w Paryżu czy w Krakowie.
I przeszedł zły sen.Ze karteki nie mogłem wezwać a miałem mocny skurcz i walczyłem żeby dostać się do telefonu .
Wszystko nie tak w tym roku niestety.Wczoraj była policja u mnie pod blokiem u rodziców .Ja pierdole zalali też sąsiadów prawie .. Jeszcze ja alkoholik robię się przez to wszystko i chcę skoczyć to życie a zamiast tego piję i nieraz palę
Może wszystko się kiedyś skończy się tu też nie lepiej .Tu się wszystko rozwala jak domek z kart jak porcelana.ludzie nieraz nie budują a burzą wszystko .
Rozwody zdrady małżeńskie między ludźmi.Nie trwałe przyjaźnie.A i najgorzej że kolega koledze bierze kobietę a kobietą zgadza się…
….
W każdym razie ludzie nie tylko tu są sami .w dużych miastach to się dzieje w ogóle..
Że ja ją poznałem miała dużo lat też samotna kobieta zaprosiła mnie do fajnej knajpy w w Gdyni
Cafe Strych nazywa się…
Naprawdę fajny klimat . Zresztą w w Bosman Władysławowo też fajny klimat
Lecz Gdynia też z ludźmi jest nie tak .Miasto grzechu i zbrodni w w zapomnieniu ludzi…
Gadam rozmawiam z kimś innym dokładnie z jego kolega a on atakuje mnie lecz jego kolega mnie mu mówi że. Wszystko ok ..
Ludzie ja pierdole..
Dobrze że wychodziłem bo szukał zwady .
Nie ma to jak iść do knajpy Bosman piją alkohol a ja piję herbatę tylko..
Co tu pisać o co tu chodzi..
Krew ma się polać czy jak .
Nie lubię takich sytuacji jak Chuj..
W każdym razie tak wygląda cafe Strych.




Więc jak ktoś będzie w Gdyni.Podaje adres .plac Kaszubski 7B, 81-350 Gdynia

Kronika 168 niedz 17.gru 2023

Wyjść z domu to się zobaczy życie…
Jeden z depresją walczy z drugi z bezdomnością trzeci właśnie z więzienia ..Czwartyi jak jak ja samotnością i alkoholizmem.I pragnieniem sex.
Znów tu puste miejsca jak w Jastrzębiej gór mieście wspomnień tamtego czasu
Choć właśnie byłem w byłem Jastrzębia góra .
Nad morzem bałtyckim brzydka pogoda wieje wiatr. Zawitał ciepły wiatr. wspomniam ulicy miasta czas.Gdzie zmian czas .
Chrzęstniak też ma swoje sprawy i lata mu leczą .
Bo go dziś spotkałem.
Znów tu wszystko nie tak . Choć każą nam się cieszyć.Kazdy widzi to wszystko przecież inaczej..
Nie chcę być mankolteneten murkiem. Ale czasem czas nie uczy nas pogody.
Choć może trzeba wierzyć że po drugiej stronie lustra za życiem co ucieka jakby go nie było . Jest lepszy świat niż ten który tu jest.
Byłem w Jastrzębiej górze też puste miejsca.Mijałem moje bardziej niż teraz ulice . Mój mały pokój który miałem.W którym różnie się działo .
Usiadłam na ławce sam i poleciała samotna łza .
Mijałem dziś to ciekawe miejsca w Chłapowo.
Co teraz jest inne

Nie byłem nawet jak kiedyś u wujka na kawie i nie byłem u rodziców co też rożnie bywało i się działo.Tylko dałem gazetkę z kościoła gdzie dziś byłem .
Więc nie łatwa sprawa jest i nie prosta.
Leciał dziś Miles Daviss i Stan Getz i trochę Jazzu oraz Beth Hart.Raczej nastrojowe piosenki z klimatu Jazzu.
Dworcowa Strefa znów mnie spotkała siedząc sam na dworcu PKP w Władysławowo bo czasami lubię tu być.I tak czy nieraz są tu ludzie czy nie i tak jest cisza.Bo po prostu ludzie milczą że .Jak kiedyś odważyła się powiedzieć parę słów do mnie w pociągu przyjaciółka.Nie tylko zostanie przyjaciółką niestety nie wyszło z tymi sprawami związanymi z sex z chęcią bym to zrobił.Ale miło było się nią spotkać i wypić kawę..Nic niestety nieeaz nie jest jak powinno..
Właśnie usiadł człowiek na dworcu PKP bezdomny z Ukrainy.

Kronika 167 niedz 17 gru 2023

Tak
Jednak tak bardzo zagubiliśmy się w świecie konsumpcji idąc sam wśród innych .w cieniu dni i utrapieniu.Miedzy cieniami drzew przenika czas .
Gdzie tak szybko uciekają samotnej dni.
Kto ma więcej kto ma jaki samochód i też gdzie mieszka..
Trzeba uciec od tego świata udręczony uciec daleko w samotność która i tak mi towarzyszy..
Zresztą nie ma tych towarzyszy.
Uciec daleko do przyrody daleko od ludzi .
„Granatowe niebo, ptaki lecą w kluczu
Obejmujesz drzewo chociaż nie ma pulsu
Ja bez butów stawiam krok na mokrej trawie
Gryziesz źdźbło a potem wsuwasz je za ucho
Opadamy miękko, lądujemy w puchu
Trochę jakbyś była duchem, snem na jawie
Nie ma tutaj sieci i nie działa Bluetooth
Za kolejne jutro tutaj dałem komuś duszę prawie
Słońce w wodzie się odbija i zachodzi
Czas przemija, ale jeszcze niosą nogi
Tam gdzie trzeba będzie wrócić jutro rosną bloki
Ale i tak będzie żal mi stąd odchodzić”
-PEZET

Może trzeba wrócić do przyrody .Jak w kawałku

Wszystko przeminęło jak tamte lato w kuchni po co tu rozmawiać z ludźmi nieraz…

Bo znowu walce o każdy dzień

Znów walczę o każdy dzień.

Uznaję za po prostu mija kolejny dzień .

Ok lubię pisać…

Może to pomoże .

I padnij powstań też pomaga..

Wpis O Choince jest prawdziwy…

Bo i w roku nie będzie choinki  .. Choć lubiłem ją bardzo dawno temu .

Może Trzeba jechać do wspaniałych ludzi ze szpitala  lub iść do kuchni gdyby była taka możliwość..

Nie pisze tego na pokaz o nie ..

Walczę o każdy dzień..

Nie tylko ja mam problem z świętami nieraz ..Na Jeden dzień nie ta się wszystkiego skleić bo życie to nie jest klei.

W każdym razie co ma być to będzie. 

Życzę wszystkim dobrze i żeby ludzie się kochali nie od święta .

Jak napisałem w tamtym czasie tamtego roku

Nie będzie choinki

Gdzie rodzina skłócona ludzie pełni zawiści i nienawiści .

Nie potrafią się godzić 

Robią szyf w własnym domu .

Nie bez powodu  jestem w socjalizmie gdzie niestety czerwony telefon działa .

A ludzie ludziom zamykają drzwi  .

Więc nie będzie choinki

Święta najdroższe od lat w sumie . Lecz nie chodzi mi tu  produkty .Nie napiszę że nie lubię jeść .

Po prostu nie będzie choinki gdzie zło cai się za zamkniętymi drzwiami i nikt nie reaguje i nikogo nie interesuje to .

Najlepiej bym skoczył do wszystko tą całą farsze 

W świecie bez miłości żyjąc .

Może trzeba …..?

Może trzeba iść popatrzeć na drzewa jak też w tamtym roku..

Polityka .Oni mogą dużo .. Nawet wszczęcia do buntu jak chodzi o nowe wydarzenia z Grzegorzem Brauem .Unia europejska podzielona jak nigdy .Lecz dni tak szybko uciekają władza robi ludzi w chuj…

Tak tu wygląda podatki coraz większe a i inflacja też nie mała

Lecz

Wczoraj słuchałem muzyki poważnej..
Programu 2 polskiego radia.

Nie chcę nieraz słuchać wiadomości .A jak leci koncert z Gdańska AG.Aktus Humanus to znaczy że zbliża się koniec roku

Widzę ten aburt świata tu.nie wiem czy mam iść się zamknąć dla własnego bezpieczeństwa bo zaraz wszystko runie i będę pił za dużo as wykończe się .Mam kłopoty zdrowotne mocne i znów nie przespane miałem noce 

Nigdy nie ożeniony z kobietą .jak tak dawno nie byłem z kobietą też.

Przyjaciółka pojechałem ma też swoje sprawy i problemy…kurwa każdy ma swoje sprawy i swoje problemy.Ja też za dużo nie chce wiedzieć…

Może naprawdę umrę jak Zjawa.

Wiemy co to są korytarze szpitala psychiatrycznego i nie tylko takiego .

Tylko znów nie można mówić za dużo niestety…

Zostaje mi pamiętnik…

Bo o prawdę pisaną na FB też można się pokłócić. 

Widzę ten absurd świata i życia…

Gdzie mieszkasz i widzisz że jeszcze są i to kobiety co żebrzą pod sklepem jak i mężczyźni też.gdzie ktoś jeździ na wczasy do bogatych krajów i nieraz z  pogardą spojrzy na takiego biednego człowieka tylko .

I tak ma być dobre jedzenie czyli konsumpcyjne na święta .

A tak nie ma tu lekko.Ukrainy(i nie każdy z nich  przynajmniej) nie ma tu  świat.. Kiedyś nawet próbowałem się podzielić opłatkiem z nimi . Sąsiadka a w sumie  żona . Żona  brata koleżanki która mieszka po sąsiedzku.W tamtych czasach gdzieś byłem. Dziwnie się patrzyła że przyszedłem z opłatkiem . Stół dla wędrowca do nieraz mit ściema w CHUJ .

Jak ta cała Polska nieraz tradycja..

Ostatnio byłem na spotkaniu na AA ludzie opowiadali o smutnych świętach Bożego Narodzenia . Więc nie tylko ja nie lubię świąt wychodzi.. Dużo ludzi to przeżyło.

Kronika 166 wt 12. 23 roku

No niestety to nie jest Blox. Ten cały WordPress…

Czasy zmieniają się życie zmienia się.

A polityka …Jak rapuje Rychu Peja -Nie zmienia się nic dalej trzeba żyć..JUZ NIE WIERZĘ POLITYKOM NAWET NIE PATRZĘ CO SIĘ DZIEJE 

LECI KSIĄŻKA 

Niestety to prawda 

“Żyłem między tęsknotą lata a chłodem zimy. Kiedy byłem młodszy, myślałem czasem, że gdy przyjdzie lato, zakocham się w kimś i dopiero wtedy zacznę żyć naprawdę. Kiedy jednak zrobiłem już wszystko, co miałem do zrobienia, lato dobiegło końca i został tylko chłód zimy. Nie o takim życiu myślałem.”

-Leif GW Persson, Między tęsknotą lata a chłodem zimy

Przynajmniej pomiędzy dniem a nocą a jesienią i zimą jest tu różnica.

Człowiek coraz bardziej sam zostaje w w pewnym wieku wyobcowania dosięgnąć można kresu.

Depresja wraca jak cień dni tamtych czasów.zawsze przed świętami .

Cienie życia tańczą znów jak wczoraj  .

Nic lepiej nie mówić o trudnościach życia i problemach życia.A zresztą nie ma nieraz komu..

Znów nie jest łatwo iść do szpitala psychiatrycznego.

Znów nie jest łatwo kogoś poznać spotkać.Nieraz człowiek coraz bardziej sam.

I piłem sam wczoraj nawet lubię sam pić.w domu rodziców lepiej nie zbliżać się.Znów zbliża się człowiek i chcę dobrze i wychodzi jak wychodzi.

Kurwa mać jak człowiek na się cieszyć jak serce krawi i człowiek żyje sam nieraz na krawędzi życia .

Jeszcze książka wypożyczona w Gdańsku w Bibliotece publicznej Manhattan Pasuje do tematu życia

Znów widziałem ludzi którzy są przytłoczeni .Jak mam się uśmiechać i cieszyć.Kłótnie domowe zdarzają się bardzo wiem…Nadal nie jest wszystko ok..

Bym musiał wrócić książki Viktora Hugo..

Pomimo tego bogactwa jest tu bieda istnieje tu .

Nie mam chęci pisać…

Myślałem o końcu znów akurat książka wypożyczona dobra bo o samobójstwie .

Ile tego mam w głowie tu to kurwa wraca…

Właśnie tak leci książka

Kronika 165 niedziela 10 Grudnia 2023

Niedziela w nocy . Kiedy siedzę w mieście widmo i utrapienia w bezsenną noc zapomnienia znikając wśród ludzi.Jak na ławce z winem w ręku znikając i mijając.Poznając tamtych ludzi co w zapomnieniu są.

Idąc sam wśród ludzi i na pustych ulicach miasta.Gdzie po 20 pustka miasta . Choć w lato miasto tętni życiem leć po lecie wszystko tu wygląda inaczej .

Jestem między spojrzeniemi życia jestem gdzie tu dużo młodych ludzi którzy nie walczą o swój kraj jak chodzi o Ukrainę w Polsce .ludzie bawią się spędzają czas w knajpach na promenadzie i drodze Królewskiej w Gdańsku na starym mieście i nad Motławą oraz w Sopocie na Monciaku gdzie to chcę…..A tak w sumie kurwa mać wojna dwie wojny dwa konflikty .W Polsce śmieszna wiocha z aferą wiatrakową.Nie Żebym nie wiedział co się tu kurwa dzieje ..Jak chodzi o wydarzenia między światowe . Robią sobie piękne selfie I kobiety też lubią te świecidełka i pozować do fotografii na FB .A w świecie wyzysk i wojna.

Choć jednak te pieski lepsze od ludzi.Tak je lubię a one mnie lub bardziej nieraz też mniej .Jak to z charakterami bywa . zresztą pogłaskałem parę psów wczoraj …

Większego show nie widziałem i ludzi wczoraj w knajpach tyle że Chuj…A tu pustka po 20 nawet nie wiem gdzie tu iść do knajpy .Jak mój kolega mówił tam do tych ludzi fauszywych do Bosman gdzie obgadują się przy jednym stole siedząc i razem pijąc Totalne dno.

W każdym razie

Słucham znów Ryuichi Sakamoto muzyki z filmu zjawa..

Byłem w mieście zapomnienia znikając wśród ludzi .Tu te w sumie jak małym Księciu nieraz .Od młodych lat od młodości nieraz .Co ja robiłem wtedy sam na ulicach miasta Gdyni .Tak sam zupełnie sam . Niebezpieczne przechodząc przez linie kolejową .
I znów wczoraj piłem zupełnie sam .
Że właśnie każdy kogoś potrzebuje.
Gwiazdy czyli celebrytów świat też nie lepiej nie jest tak idealny . śluby i rozwody alimenty kłótnie zdrady .Ile tego jest w normalnym życiu.
Popek też przecież poleciał ostro a był dobrym piosenkarzem lubiłem i lubię jego piosenki.Na pewno święty nie jest.
Marilyn Monroe też ciężkie przeżycia miała.Elvis Presley nie lepiej choć to taka ikonka rock n roll .

Pierwsza miłość też mnie zawiodła . Chciała Włocha i tak now wyszło .Nie mamy już nawet ze sobą dobrego kontaktu.A sex choć lubię patrzeć .oj dawno nie byłem z kobietą też . Choć lubię patrzeć na ten show erotyczny .
….
Między ludźmi też można być sam .I między swoimi samotnymi drogami też można być sam .W samotnych drogach byłem i między innymi też byłem sam .
Znów samotna wódka pita jak samotne oglądanie filmów pornograficznych i sex kamerek .
Człowiek dobrze że ma tu koleżankę co jest w miarę normalną kobietą też nie brzydka.Bo i się okazuje że lepiej rozmawiać nieraz z obcymi ludźmi niż rodziną i sąsiadami .
I tylko leci czas jak chce .
Pociągi i autobusy jadą w miarę tak samo.
…..
Jestem człowiekiem który tyle czasu jeździł koleją . Uciekał z domu na stopa jedził .
I tak wracam do domu rodziców tylko po co mi to . Mogło być gorzej mogłem znaleźć się już pod pociągiem wziąć za dużo tabletek jak to bywało już w moim życiu.
Teraz boję się o zdrowie pytam się czemu . Zapominam o rzeczach które mam zrobić zwykłych rzeczach właśnie.Abym nie zapomniał wyłączyć kuchenki .Na szczęście tylko zapominam o świetle w mieszkaniu wrzucić śmieci i zamknąć okno.Nie licząc że zapomniałam o plecaku w pociągu.To są poważne sprawy.Moze jak w książce Lisa Genova pt Motyl zapomnę o tym i zapomną o mnie będę nie pamiętał o sobie i inni też o mnie …
Wracam do Początku i będę jak Zjawa tkwił w zapomnieniu zapomniany .W szpitalu psychiatrycznym lub w DPS lub Zoll .Takie są tu różne miejsca.
Ludzie choć mają oczy są tu niewidomi niewidzialni I niewidoczni .
Może ty też tak masz .
Śmierć w końcu przyjdzie i człowiek umrze sam w zapomnieniu jak Zjawa.